Małe zło też jest złem

Małe zło też jest złem

Andrzej Macura

Wprawdzie Syn Człowieczy odchodzi, jak o Nim jest napisane, lecz biada temu człowiekowi, przez którego Syn Człowieczy będzie wydany. Mt 26,24

Jeden z Dwunastu, imieniem Judasz Iskariota, udał się do arcykapłanów i rzekł: «Co chcecie mi dać, a ja wam Go wydam?» A oni wyznaczyli mu trzydzieści srebrników. Odtąd szukał sposobności, żeby Go wydać.

W pierwszy dzień Przaśników przystąpili do Jezusa uczniowie i zapytali Go: «Gdzie chcesz, żebyśmy Ci przygotowali spożywanie Paschy?»

On odrzekł: «Idźcie do miasta, do znanego nam człowieka i powiedzcie mu: „Nauczyciel mówi: Czas mój jest bliski; u ciebie urządzam Paschę z moimi uczniami”». Uczniowie uczynili tak, jak im polecił Jezus, i przygotowali Paschę.

Z nastaniem wieczoru zajął miejsce u stołu razem z dwunastu uczniami. A gdy jedli, rzekł: «Zaprawdę, powiadam wam: jeden z was Mnie wyda».

Bardzo tym zasmuceni, zaczęli pytać jeden przez drugiego: «Chyba nie ja, Panie?»

On zaś odpowiedział: «Ten, który ze Mną rękę zanurzył w misie, ten Mnie wyda. Wprawdzie Syn Człowieczy odchodzi, jak o Nim jest napisane, lecz biada temu człowiekowi, przez którego Syn Człowieczy będzie wydany. Byłoby lepiej dla tego człowieka, gdyby się nie narodził».

Wtedy Judasz, który miał Go wydać, rzekł: «Czyżbym ja, Rabbi?» Odpowiedział mu: «Tak, ty».


Śmierć Jezusa była w Bożych planach. Tak miało dokonać się zbawienie. Mimo to o Judaszu, który swoją zdradą pozwolił się ziścić tym planom, Jezus powiedział, że lepiej by dla niego było, gdyby się nie narodził. Niesprawiedliwe? Wcale nie. Bóg zna przyszłość. Potrafi stępiać ostrze zła, które czynimy. Potrafi wprząc je w swoje plany tak, że przez nie dzieje się też coś dobrego. Ale to nie zmienia oceny takiego czynu: zło jest złem. Choćby w konsekwencji miało przynieść dobro. To bardzo ważne także dla nas, chrześcijan XXI wieku. Czasem zbyt łatwo godzimy się na jakieś mniejsze czy większe zło, mając nadzieję, że potem wszystko się ułoży i będzie dobrze. Tak nie wolno. W żadnej sprawie. Nawet gdyby nam się wydawało, że bez tego małego zła nie osiągniemy szczytnych celów. W każdej sprawie trzeba być wiernym Ewangelii. Jeśli Bóg zechce, to osiągniemy swoje cele na przekór wszystkiemu. A jeśli nie, to przecież i z taką Bożą wolą trzeba się zgodzić.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |