Radziwiłł: Nie powinno być cesarskich cięć na żądanie

dodane 03.04.2017 08:34

PAP |

Nie ma mowy o tym, by realizować program cięć cesarskich na żądanie - powiedział w poniedziałek w TVN24 minister zdrowia Konstanty Radziwiłł. Jak dodał, kobiecie oczekującej znieczulenia przy porodzie "powinno ono być zapewnione".

Radziwiłł: Nie powinno być cesarskich cięć na żądanie   Roman Koszowski /Foto Gość

"Lepszym rozwiązaniem, tam gdzie mamy do czynienia z fizjologią i wszystko jest dobrze, jest poród naturalny - zarówno dla mamy, jak i dla dziecka" - mówił minister w programie "Jeden na jeden".

Radziwiłł skomentował w ten sposób informację, że w Polsce przez cesarskie cięcie rodzi się już ok. 43 proc. dzieci. "Żyjemy w takich czasach, gdy wiele osób tak do końca chce mieć wszystko pod kontrolą" - zaznaczył.

Podkreślał zarazem, że wszędzie tam, gdzie kobieta oczekuje znieczulenia przy porodzie, "powinno ono być jej zapewnione".

Minister powiedział także, że zlecił kontrolę przypadku ze Świebodzina, gdy miano odmówić pacjentce cesarskiego cięcia, a po kilkunastogodzinnym porodzie dziecko zmarło. Zapewnił, że "jeśli doszło do nieprawidłowości, winni zostaną ukarani".

Radziwiłł zapewnił też, że niektóre kolejki w szpitalach "bardzo zredukują się lub nawet mogą zniknąć, jak zadziała sieć szpitali" - czyli od października.

Jak dodał, powinna zostać zredukowana przede wszystkim kolejka do szpitalnych oddziałów ratunkowych, przy których zostaną utworzone przychodnie nocnej i świątecznej opieki lekarskiej. Na mocy nowych przepisów właśnie tam mają być kierowani wszyscy lżej chorzy.

Zdaniem ministra kampania przeciw sieci szpitali jest prowadzona przez tych, którzy mogą na tym stracić, bo wokół służby zdrowia "narosło sporo interesów".

"Nie widzę najmniejszego powodu, aby straszyć ludzi tym, że w związku z wejściem w życie ustawy o sieci szpitali dojdzie do jakiegokolwiek pogorszenia opieki. Jeśli ktoś się może bać, to ci, którzy robią nieuczciwe interesy w służbie zdrowia" - podkreślał Radziwiłł.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| MZ, PAP, POLITYKA, RODZINA, RZĄD, SZPITALE, ZDROWIE

Przeczytaj komentarze | 2 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 Gość 04.04.2017 11:48
Niezalogowany użytkownik Lepiej zrobić o 5 cesarek być może za dużo, niż tylko o jedną za mało.
Plusów: 0 Gośćgfdsa 04.04.2017 08:37
Niezalogowany użytkownik Popieram.Wsystkie dzieci rodziłam naturalnie, wszystkie zdrowe, choć pierwszy poród trwał od 19 w sobote do 12 w poludnie w niedziele. Za cesarke nalezy zaplacic, ale nie do kieszonki,a na konto funduszu. A jak ktos w domu rodzi,to mu zwrocic kase. Inaczej jest to zlodziejstwo w bialy dzien.

wszystkie komentarze >