O. Bashobora o D. Tusku i feministkach

dodane 09.03.2017 11:30

ks. Zbigniew Niemirski

To pierwsze w tym roku konferencje, które w Polsce wygłosił znany charyzmatyk z Ugandy.

O. Bashobora o D. Tusku i feministkach   ks. Zbigniew Niemirski /Foto Gość Całodniowe skupienie poprowadził o. John Bashobora, bardzo dobrze znany w Polsce charyzmatyk z Ugandy

Spotkanie w hali Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, gdzie na co dzień grają siatkarze Czarnych Radom, zgromadziło tysiąc uczestników. - Chętnych z całej Polski było znacznie więcej. Rezerwacja w internecie zakończyła po zaledwie półtora tygodniu - mówi Marcin Genca, dziennikarz, jeden z organizatorów rekolekcji z Fundacji „Płomień Eucharystyczny”.

- Hala sportowa MOSiR ma swoją maksymalną liczbę osób, jakie może przyjąć. Mam nadzieję, że gdy zostanie otwarta nowa, budująca się hala, na takie spotkanie zaprosimy przynajmniej 5 tys. osób. Nad organizacją czuwa około 100 wolontariuszy. Oni zabezpieczają wszystko. Przecież w hali sportowej nie ma ołtarza. Nie ma miejsca dla adoracji Najświętszego Sakramentu. A nasi wolontariusze zadbali o każdy szczegół. A całość wypadła świetnie - mówi M. Genca.

Centralnym punktem spotkania była Msza św., której przewodniczył ks. Marcin Andrzejewski, proboszcz parafii Chrystusa Króla w Radomiu. Przez kilka lat był misjonarzem w Kamerunie. - Eucharystia to najważniejszy moment naszych rekolekcji. Bóg się uobecnia w Najświętszej Ofierze. Jesteśmy tu, aby wiara w nas rosła, a słowo Boże pomogło nam, abyśmy zwrócili się do Chrystusa. Otwórzcie serca na miłość Jezusa. Jesteśmy zaproszeni, aby się nawracać - mówił ks. Sławomir Płusa, odpowiedzialny w diecezji za nową ewangelizację, lider Wspólnoty Świętego Dobrego Łotra.

Całodniowe skupienie poprowadził o. John Bashobora, charyzmatyczny kaznodzieja z Ugandy, który w ubiegłych latach już głosił rekolekcje w Pionkach, Jedlni i Radomiu.

O. Bashobora odniósł się do manifestacji feministek: - To nie jest czas na bunt, demonstracje. To czas, by radować się, że jesteś kobietą. 8 marca to świętowanie, a nie potępianie. W Ugandzie tego dnia przynosimy żółte kwiaty, bo u nas kobiety są szefami w rodzinie. Dzisiaj kobiety, zamiast świętować, zaczynają maszerować. To szatańskie - mówił kapłan z Ugandy. Jako lekarstwo zalecał modlitwę o uzdrowienie.

Odniósł się również do Donalda Tuska. - Słyszę teraz, że zdradził Polskę. Ale wyobraźcie sobie, że pojawia się na Mszy św. Jedni klaszczą, bo wiele od niego uzyskali, a inni zaczynają buczeć. Ale Jezus powiedziałby: "Jesteś mój, kocham cię, chcę przemienić twoje życie, nie patrzę na Tuska, lecz patrzę na mojego syna" - mówił charyzmatyk.

- Moje nawrócenie dokonało się w Pionkach, gdzie kilka lat temu konferencje głosił o. Bashobora. Tam spotkałem Pana Jezusa. Teraz w Radomiu zachęcam innych, by pozbyli się lęku i otworzyli się na łaskę działającego Zbawiciela - zachęca M. Genca.

  ks. Zbigniew Niemirski /Foto Gość W hali sportowej MOSiR w Radomiu zgromadziło się prawie 2 tys. osób z całej Polski

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| CHARYZMATYK, KS. JOHN BASHOBORA, MODLITWA CHARYZMATYCZNA, REKOLECJE

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Przeczytaj komentarze | 18 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 1 Anna Panna 28.04.2017 00:08
Niezalogowany użytkownik Niech Bashobora u siebie w Afryce głosi te swoje "mądrości" - i niech się martwi, żeby ich wszystkich islamiści nie zjedli, bo rosną tam w siłę, że ho-ho. A Polacy sobie poradzą.
Plusów: 0 Hubal 26.03.2017 10:02
Przepraszam chodziło o rock and roll - rokendrol. Pod tą nazwą miałem na myśli spontaniczne tańce różnego rodzaju, gdzie tańczą jak im dusza zagra, na wszelkie różne sposoby - byleby tańczyć. To jest nawet dobre, gdyż to jest rodzaj uwielbienia Boga. Boga można tak wielbić, to jubilacja ale jest jedno ale. Taniec nie może być wynaturzony, nie można się w niego wprowadzać pod wpływem, np. długotrwałego, monotonnego śpiewu, czy dźwięku powodującego rodzaj transu, czy odmiennej świadomości religijnej. Gdy wprowadzimy się w taki stan dzieją się z człowiekiem różne dziwne rzeczy, po czym puszczają hamulce, które obezwładniająco działają na ciało takiego człowieka wprowadzając go jeszcze wyżej w ten stan transu, czy podświadomości. W takim stanie ludzie zaczynają używać niezrozumiałej mowy, opadają na podłogę, dochodzą do tego konwulsje, wcześniej inni wydają z siebie różne nie wyartykułowane dźwięki, wycia, śmieją się jak po narkotykach. Jest to śmiech niekontrolowany. Tzw. charyzmatycy nazywają go spazmatycznym śmiechem a te wszystkie czynności w odmiennym stanie świadomości religijnej uważają, że są natchnione Duchem Świętym i są tego pewni i nieomylni do tego stopnia, że nie potrafią się bez tych wrażeń obyć. Nakręcają się kolejnymi spotkaniami, nazywają je przyciągająco - rekolekcjami. Do takich spotkań są potrzebni odpowiedni ludzie oczekujący wrażeń, cudownych wydarzeń, nadprzyrodzonych zjawisk, jest potrzebny autorytet a więc prowadzący, którzy sposobem, tj. monotonną modlitwą, dźwiękami bębna, czy innego instrumentu, śpiewem i do tego tańcem wpadają w sidła by w końcu utracić nad sobą kontrole. Tak podatne osoby są w centrum i pozostali patrz na nich z podziwem i niedowierzaniem i nie jednokrotnie ze strachem i nie wiedzą, że to coś za chwile również i im może się udzielić. Praktyki te udzielają sie na łonie Kościoła Katolickiego, o dziwo w Kościołach, gdzie wykorzystuje się do tego Najświętszy Sakrament i Mszę Święta, która poprzedza te dziwne praktyki a na której można zebrać pokaźne pieniądze bo tak się utarło, że na Mszy Świętej można zbierać tacę i to zostało wykorzystane. Świetnym rozwiązaniem jest rozwiązanie warszawskie, gdzie na stadionie narodowym przy aprobacie oraz czynnym uczestnictwie abp. Hesera z udziałem wskrzesiciela i uzdrowiciela o. Bashanbory nie zbiera się tacy a bilety, które są wstępem uwaga - na rekolekcje. Na tych rekolekcjach - jazda bez trzymanki i najlepiej bez hamulców.
Plusów: 2 Gość 23.03.2017 16:47
Niezalogowany użytkownik Przepraszam, co to są "rekordrelowe tańce"?
Plusów: 1 Gość 15.03.2017 16:48
Niezalogowany użytkownik KS. sowa?

wszystkie komentarze >