Abp Hoser: Problem pedofilii w rozerotyzowanym społeczeństwie narasta

dodane 02.03.2017 15:44

KAI |

Ta modlitwa jest w Kościele bardzo ważna, dlatego, że problem pedofilii w dzisiejszym, niesłychanie rozerotyzowanym społeczeństwie, narasta – powiedział abp Henryk Hoser, odnosząc się do ustanowionego przez Konferencję Episkopatu Polski dnia modlitwy i pokuty za ofiary pedofilii. Będzie on obchodzony w pierwszy piątek Wielkiego Postu, 3 marca.

Abp Hoser: Problem pedofilii w rozerotyzowanym społeczeństwie narasta   Jakub Szymczuk /Foto Gość Archybiskup Henryk Hoser

Abp Henryk Hoser spotkał się w czwartek z dziennikarzami w Akademiku Praskim w Warszawie, by poinformować swojej o rozpoczynającej się niebawem wizycie w Medjugorje. Odpowiedział jednak także na pytanie o zapowiadany na 3 marca we wszystkich polskich diecezjach dzień modlitwy i pokuty za ofiary pedofilii.

„Ta modlitwa jest w Kościele bardzo ważna, dlatego, że problem pedofilii w dzisiejszym, niesłychanie rozerotyzowanym społeczeństwie, narasta. Ciągle następują aresztowania pedofilów, którzy mają w swoich domach nagromadzoną literaturę czy filmy z pornografią dziecięcą. Nie wiem, czy społeczeństwa będą w stanie opanować tak groźne zjawisko wobec właśnie tej dominującej „kultury” – powiedział hierarcha.

Abp Hoser przypomniał, że kościelne kryteria stosowania odpowiedzialności wobec osób dopuszczających się aktów wykorzystania seksualnego na szkodę osób nieletnich są dużo ostrzejsze od stosowanych w prawie cywilnym.

Za pedofilskie uznaje się obcowanie seksualne z osobami do 18. roku życia, a nie do 15. roku życia, jak w prawie cywilnym. Ponadto w polskim prawie przedawnienie takich przestępstw następuje po ukończeniu 30. roku życia przez ofiarę, natomiast w prawie kościelnym dopiero po 20 latach od dnia, w którym pokrzywdzony niepełnoletni ukończył 18. rok życia.

Arcybiskup wskazał na dramat osób pokrzywdzonych. Podkreślił, że istnieją dwa rodzaje przypadków wykorzystania seksualnego: takich, które miały miejsce niedawno oraz takie, które „wracają nawet po kilkudziesięciu latach” i dotyczących ludzi dziś już dorosłych.

W opinii abp. Hosera, problem pedofilii to problem dotyczący całego społeczeństwa. – Nie sądzę, żeby przypadki pedofilii w Kościele były częstsze niż w innych środowiskach. Jest dużo pedofilii w innych obszarach naszego życia i na to też trzeba zwrócić uwagę – dodał.

W pierwszy piątek Wielkiego Postu, 3 marca, wszystkie polskie diecezje włączą się w obchody ustanowionego przez Konferencję Episkopatu Polski dnia modlitwy i pokuty za ofiary pedofilii.

Abp Hoser poinformował, że osobiście także będzie się modlił w tej intencji. Wyraził też nadzieję, że będzie ona powtarzana także w następnych latach. – Ta modlitwa zobowiązuje nas do codziennej modlitwy o ludzi skrzywdzonych – dodał.

Okazją do przebłagania za grzechy wykorzystania seksualnego nieletnich będzie modlitwa podczas nabożeństwa Drogi Krzyżowej.

Z apelem do wszystkich episkopatów o ustanowienie dnia modlitwy w intencji osób dotkniętych grzechem pedofilii zwrócił się we wrześniu ub. roku papież Franciszek.

«« | « | 1 | » | »»
Przeczytaj komentarze | 20 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 Rob 04.03.2017 00:02
Niezalogowany użytkownik "...problem pedofilii to problem dotyczący całego społeczeństwa. – Nie sądzę, żeby przypadki pedofilii w Kościele były częstsze niż w innych środowiskach..." ??? naprawdę??? W Australii ten odsetek to 7 % duchownych, w Bostonie również ok.7% Czy w Polsce jest aż tak inny kościół? a może po prostu trzeba kogoś z zewnątrz by to wszystko posprzątał?
Plusów: 0 andy_b 03.03.2017 15:45
Niezalogowany użytkownik Biedni zaszczuci dobrodzieje...
https://web.facebook.com/wideonatemat/videos/506286769577205/
Plusów: 0 Gość 03.03.2017 12:44
Niezalogowany użytkownik Czy określając mianem "rozerotyzowane społeczeństwo" Arcybiskup wyłącza ze społeczeństwa księży? Przecież wspomina, że również niektórych księży problem dotyczy. Poza tym modlitwa obejmuje ogół, a nie tylko przypadki wśród nich.
Plusów: 1 Tomcio 03.03.2017 11:52
Niezalogowany użytkownik Hipokryzja!

Czy "pasterze" potrzebują tej akcji, żeby oczyścić Kościół ze zboczeńców? Oczywiście, że nie. Brudy powinno się prać po cichu ale ZDECYDOWANIE, SYSTEMATYCZNIE i STALE. Ta akcja jest po to, żeby zrobić wielką zasłonę dymną, udobruchać oburzonych, dać maluczkim złudzenie, że "oto NARESZCIE Kościół rozwiąże problem i teraz będzie już lepiej".

Gdyby naprawdę chcieli, to dawno by sprawę załatwili. Wystarczy wydalić ze stanu kapłańskiego wszystkich homo-, pedo- i innych -filów. Tyle, i po sprawie. Byłoby trochę mniej kapłanów, ale przynajmniej zdrowych.

W tej sprawie niech pokutują sprawcy i koledzy sprawców a nie lud. Żądanie pokuty od ludu jest więcej niż bezczelnością!

wszystkie komentarze >