Z ich krwi wyrosła wolna i niepodległa Polska

dodane 01.03.2017 14:18

PAP |

Chwała bohaterom, z ich krwi wyrosła wolna i niepodległa Polska - mówił szef MON Antoni Macierewicz podczas środowej uroczystości na "Łączce" na warszawskich Powązkach Wojskowych, gdzie leżą ciała Żołnierzy Wyklętych zamordowanych w więzieniu na Rakowieckiej.

Z ich krwi wyrosła wolna i niepodległa Polska   Tomasz Gzell /PAP Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz (P) podczas zorganizowanych przez MON uroczystości patriotycznych przed Panteonem Chwały w kwaterze "Ł" na "Łączce", na Cmentarzu Wojskowym na warszawskich Powązkach

Minister Obrony Narodowej Antoni Macierewicz podkreślił, że właśnie w tym miejscu, w bezimiennych grobach chowano tych polskich żołnierzy, którzy całe życie poświęcili walce o niepodległość Polski. "Oni byli niezłomni i dlatego dzisiaj możemy tutaj być, odbudowywać niepodległość Polski i wojsko polskie. To jest właśnie dorobek Żołnierzy Niezłomnych - mówił Macierewicz.

Prezes fundacji "Łączka" Tadeusz Płużański przypomniał, że żołnierze powojennego podziemia niepodległościowego byli więzieni, torturowani i zabijani w warszawskim więzieniu przy ul. Rakowieckiej.

"Potem ich ciała przewożone były m.in. tutaj - na powązkowską +Łączkę+ i chowane w tajemnicy. 1 marca 1951 roku taki okrutny los spotkał żołnierzy AK, którzy działali w Zrzeszaniu 'Wolność i Niezawisłość', zarząd główny WiN został tego dnia zamordowany - podpułkownik Łukasz Ciepliński i sześciu jego podkomendnych. Wcześniej katowani w śledztwie do tego stopnia, że podpułkownik Ciepliński był przenoszony na przesłuchania na kocu, miał połamane ręce i nogi, nie mógł chodzić, był niemal głuchy" - mówił Płużański.

"Przewożono ich tutaj, żeby zatrzeć wszelkie ślady, żeby pamięć o niech zaginęła. Szczęśliwie Polska jest dzisiaj wolna i niepodległa, Polska dba o pamięć bohaterów, Wojsko Polskie dba o pamięć swoich żołnierzy. Musimy zrobić wszystko, żeby pozostałych Żołnierzy Wyklętych wydobyć z tych bezimiennych dołów śmierci" - podkreślił.

Płużański zwrócił uwagę, że do tej pory z tzw. Łączki wydobyto ciała około 200 żołnierzy, w tym majora Zygmunta Szendzielarza "Łupaszki", majora Dekutowskiego "Zapory", słynnego Cichociemnego, bohatera walk z Niemcami i Sowietami. "Ale na wydobycie czekają następni - około 100 żołnierzy leży jeszcze w bezimiennych grobach na 'Łączce'. Czekamy szczególnie na odnalezienie szczątków rotmistrza Pileckiego, ochotnika do Auschwitz, zamordowanego przez komunistów, na generała Augusta Fieldorfa 'Nila', powieszonego na Rakowieckiej jak pospolity przestępca, czekamy wreszcie na zarząd WIN-u, na tych siedmiu wspaniałych polskich dowódców. Mamy nadzieję, jako fundacja 'Łączka', że jeszcze w tym roku uda się wydobyć z tych bezimiennych dołów ich szczątki" - dodał Płużański.

Przypadający 1 marca Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych ustanowił w 2011 r. parlament "w hołdzie Żołnierzom Wyklętym - bohaterom antykomunistycznego podziemia, którzy w obronie niepodległego bytu Państwa Polskiego, walcząc o prawo do samostanowienia i urzeczywistnienia dążeń demokratycznych społeczeństwa polskiego, z bronią w ręku, jak i w inny sposób przeciwstawili się sowieckiej agresji i narzuconemu siłą reżimowi komunistycznemu".

Tego dnia w 1951 roku w więzieniu mokotowskim wykonano wyrok śmierci na siedmiu członkach IV Zarządu Głównego Zrzeszenia "Wolność i Niezawisłość": Łukaszu Cieplińskim, Mieczysławie Kawalcu, Józefie Batorym, Adamie Lazarowiczu, Franciszku Błażeju, Karolu Chmielu i Józefie Rzepce - będących ostatnimi ogólnopolskimi koordynatorami "Wolność i Niezawisłość". 

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| "ŁĄCZKA" , HISTORIA, KULTURA, MON, OBCHODY, PAP, ŻOŁNIERZE NIEZŁOMNI

Przeczytaj komentarze | 3 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 1 amico 02.03.2017 10:04
Niezalogowany użytkownik Oto prawda o wyklętych, fakt autentyczny! Jest koniec roku 1945. Z domu, w porze nocnej, zamieszkałego przez młode małżeństwo z niespełna dwuletnim dzieckiem nagle wylatują szyby w oknach, w świetle latarek ręcznych widać lufy pistoletów maszynowych i wołanie o otwarcie drzwi. Mężczyzna zapalił lampę naftową, otworzył drzwi. Natychmiast dostał kolbą w głowę i został powalony na ziemię. Tam przystawiono mu pistolet do głowy i usłyszał, że to jego ostatnie minuty. Kobieta widząc i słysząc to wszystko złapała dziecko i położyła się na mężu krzycząc: zabijacie męża zabijcie i mnie z dzieckiem. „Wyklęci” zaczęli rabunek. Zabrali wszystko co było do zabrania. Rano kobieta nie miała się w co ubrać, ratowały ją sąsiadki. Jedyne to, że nie wymordowali rodziny. Mężczyzna był wcześniej dowódcą oddziału AK, a po głosie /byli zamaskowani/ poznał swoich byłych kolegów z tej organizacji! Obrabowani to byli moi Rodzice a tym małym chłopcem byłem ja. Znam to wszystko z przekazu moich Rodziców. Sama prawda do bólu!
Plusów: 2 Gość 02.03.2017 01:11
Niezalogowany użytkownik Tak zwani "zolnierze wykleci" to uogolnienie obejmujace zarowno patriotow,jak i szabrownikow,a nawet zwyklych mordercow.Temat jest zlozony i na swoj sposob kazdy ma racje.
Plusów: 3 konserwatysta23 01.03.2017 17:43
Niezalogowany użytkownik Pamięć o tych, którzy swoim poświęceniem i ofiarą przeciwstawili się sowieckim najeźdźcom i ich namiestnikom (tj. władzy) w Polsce to rzecz podstawowa. Pamięć i hołd dla Nich, ale nie twórzmy kolejnego mitu, wspartego o romantyczną bohaterszczyznę, która też jednoznaczna i jednowymiarowa nie była. To, jeżeli jednych zwiemy bohaterami, to co rzeknąć o innych? O tych, którzy, zgodnie z rozkazem dowództwa AK, podporządkowali się rozwiązaniu formacji wojskowej, próbując żyć normalnie w powojennej Polsce. Wielu z nich także zapłaciło wysoką cenę, w więzieniach i będąc prześladowanymi, szykanowanymi. A jak spojrzeć na tych, którzy zaczęli odbudowywać kraj z ruin - mówię o dosłownej odbudowie, nie o uczestnictwie w różnych strukturach komunistycznego aparatu ucisku, prześladowania i terroru? Ze zdziwieniem obserwuję obecnie tych, którzy tak zdecydowanie, w sposób zero-jedynkowy (bez pogłębionej wiedzy historycznej) formułują oceny w kategorii: bohater - zdrajca albo nie - bohater.

wszystkie komentarze >