Abp Gądecki: Kościół bardziej niż ktokolwiek inny winien brzydzić się nikczemną przemocą, zwłaszcza wobec dziecka

dodane 18.02.2017 13:20

KAI |

Modlitwa i pokuta za ofiary pedofilii jest naturalną odpowiedzią chrześcijanina na zjawisko grzechu. Kościół bardziej niż ktokolwiek inny winien brzydzić się nikczemną przemocą, zwłaszcza wobec dziecka – pisze abp. Stanisław Gądecki, Przewodniczący Episkopatu Polski, który przypomina, że w odpowiedzi na apel papieża Franciszka polscy biskupi pragną zachęcić do modlitwy w intencji ofiar pedofilii podczas nabożeństw Drogi Krzyżowej w pierwszy piątek Wielkiego Postu, w dn. 3 marca.

Abp Gądecki: Kościół bardziej niż ktokolwiek inny winien brzydzić się nikczemną przemocą, zwłaszcza wobec dziecka   Tomasz Gołąb /Foto Gość Abp Stanisław Gądecki

Komunikat abp. Stanisława Gądeckiego, Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski ws. modlitwy i pokuty w intencji ofiar pedofilii w dn. 3 marca br.

„Zmiłuj się nade mną, Boże, w swojej łaskawości,

w ogromie swego miłosierdzia wymaż moją nieprawość!”

(Ps 51,3).

Kościół przez wieki czyni to wołanie psalmisty swoją modlitwą przebłagalną w obliczu zła popełnionego przez człowieka. Modlitwa i pokuta za ofiary pedofilii jest naturalną odpowiedzią chrześcijanina na zjawisko grzechu. Kościół bardziej niż ktokolwiek inny winien brzydzić się nikczemną przemocą, zwłaszcza wobec dziecka. Wiemy jak wiele zła wyrządzają tego rodzaju grzechy niewinnym ofiarom, a także Kościołowi i całemu stanowi duchownemu.

Gdyby ktoś z księży – nie bacząc na prawo boskie – dopuścił się przestępstwa pedofilii, podejmowane jest wobec niego postępowanie kanoniczne według „Wytycznych KEP dotyczących etapu wstępnego wewnętrznego postępowania kościelnego w przypadku oskarżeń duchownych o czyny przeciwko szóstemu przykazaniu z osobą małoletnią” (21.09.2009). Niemniej prawna, społeczna, czy ekonomiczna strona całego zagadnienia to nie wszystko. Istnieje jeszcze głęboki problem moralny i duchowy.

Trzeba otwarcie mówić o grzechu, pokucie oraz o nieskończonym miłosierdziu Boga. Konieczne jest głębokie rozeznanie duchowe i wspólnotowy rachunek sumienia. Należy pamiętać o cierpieniu osób, które doświadczyły molestowania seksualnego – ze strony duchownych czy świeckich – i wznosić wspólnie modlitwę przebłagania za niegodziwe czyny wobec nich popełnione. Fakt, że zostały one popełnione także przez ludzi Kościoła staje się dla nas wyrzutem sumienia i przynagleniem do podjęcia pokuty i czynów miłosierdzia.

W odpowiedzi na apel papieża Franciszka polscy biskupi pragną zachęcić do modlitwy w tej intencji podczas nabożeństw Drogi Krzyżowej w pierwszy piątek Wielkiego Postu (dnia 3 marca).

Razem z papieżem Franciszkiem mówimy: „Dziś serce Kościoła patrzy w oczy Jezusa w tych chłopcach i dziewczynkach i chce płakać. Prosi o łaskę płaczu w obliczu tych nikczemnych nadużyć seksualnych w stosunku do nieletnich. Czynów, które pozostawiły blizny na całe życie. […] Jako członkowie rodziny Bożej wszyscy jesteśmy powołani do tego, by wchodzić w dynamikę miłosierdzia. Pan Jezus, nasz Zbawiciel, jest najwyższym przykładem, niewinnym, który zabrał na krzyż nasze grzechy. Pojednanie jest istotą naszej wspólnej tożsamości naśladowców Chrystusa” (Papież Franciszek, Homilia, 7.07.2014).

Abp Stanisław Gądecki

Arcybiskup Metropolita Poznański

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski

Poznań, dnia 18.02.2017 roku.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| PEDOFILIA WŚRÓD DUCHOWNYCH

Przeczytaj komentarze | 7 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 AS 19.02.2017 09:59
Niezalogowany użytkownik Dla takich to tylko więzienie i tam niech spróbują swoich sił.
Plusów: 1 gut 18.02.2017 17:49
Niezalogowany użytkownik To odwaga i przyzwoitość, że duchowni katoliccy odpowiadają na apel Ojca Świętego Franciszka, to wielce dobrze. I wielka szkoda, że tak późno... Ale, lepiej późno niż wcale... :-/ Może Pan Bóg się zmiłuję... 《Wiktor Czernomyrdin》 ▶▶▶ 《Chcieliśmy jak najlepiej, a wyszło tak jak zawsze.》
Plusów: 1 mee... 18.02.2017 17:01
Niezalogowany użytkownik Trzeba miec nerwa, zeby w te ciemnosci wprowadzac wyznawcow kosciola, bo przeciez w kosciele zawsze tak bylo, Clinton przepraszal rodziny ofiar rutyalnych, tak chodzi o ofiary rytualne...z okna papieza na plac sw. Piotra widac pustki coraz wieksze. Ten papiez za niedlugo ustapi, te info mozna znalesc w sieci, kto przyjdzie po nim...szczegolnie, ze czas nagli w zwiasku z pustkami, pustki oznaczaja, ze swiadomosc u ludzi wzrasta.Tylko w Bogu i Jego Synu mozna dostapic zbawienia, a jedna prawda znajduje sie w Bibli. Tysiace wyznan tylez samo kosciolow, tylko na was zeruja, a do tego wciagaja was w straszne grzechy, chcac was umoczyc w jeziorze ognia, w ktorym smierc wieczna.
Plusów: 0 Wielkomiejski Wikary 18.02.2017 15:19
Niezalogowany użytkownik Problem z tą samokrytyką z polecenia papieża Franciszka będzie miał mój proboszcz. On odprawia drogi krzyżowe w naszej parafii, bo mu się nie chce w tym czasie siedzieć w konfesjonale.

wszystkie komentarze >