We Francji za obronę życia można trafić do więzienia

dodane 17.02.2017 15:03

Bartosz Bartczak

Socjalistyczny rząd we Francji wprowadził nowe prawo ograniczające wolność słowa przeciwnikom aborcji. Karą wiezienia i wysoką grzywną ma być zagrożone zamieszczanie informacji służących „utrudnianiu” przerywania ciąży.

We Francji za obronę życia można trafić do więzienia   Wikipedia/ Gavroche point final Marsz dla życia w Paryżu

Nowe prawo jest rozszerzeniem regulacji przyjętych już w 1993 r., kiedy zabroniono działań służących przekonywaniu kobiet do zaniechania zabijania swoich nienarodzonych dzieci. Dotychczas chodziło przede wszystkim o manifestacje, teraz to prawo zostało rozszerzone o działalność internetową. Za umieszczanie treści, które mogą „dezinformować” na temat przerywania ciąży i które mogłyby zniechęcać kobiety do dokonania aborcji, grożą 2 lata więżenia i 30 tys. euro grzywny.

Jak twierdzą lewicowi politycy, zamieszczanie w internecie wiadomości dotyczących szkodliwości przerywania ciąży jest manipulacją. Według nich, kiedy większość kobiet w wieku 15-30 lat szuka właśnie w sieci informacji na temat aborcji, mogą one dzisiaj być „narażone” na trafienie na strony przedstawiające ją w „negatywny sposób”.

Przed przyjęciem nowego prawa we Francji przetoczyła się debata. Przeciwko niemu opowiada się prawica, zarówno Republikanie, jak i Front Narodowy. W styczniu w Paryżu przeciwko nowym regulacjom, jak i za prawem do życia dla dzieci nienarodzonych, protestowały w Paryżu tysiące osób. Przeciwnicy ustawy przyjętej przez socjalistyczny rząd zapowiadają walkę w sądzie.

Aborcja jest obecnie legalna bez ograniczeń do 12 tygodnia ciąży. Co roku 200 tys. Francuzek decyduje się na przerwanie ciąży. Przez Francję przetaczają się dyskusje na ten temat. Ostatnio bulwersującą decyzję podjęła francuska Rada Stanu, która nakazała usunięcie z francuskiej telewizji reklamy pokazującej wesołe dzieci z Zespołem Downa. Według sędziów, reklama taka mogła wpłynąć negatywnie na samopoczucie kobiet, które przerwały ciążę ze względu właśnie na tę przypadłość wykrytą u ich nienarodzonych dzieci.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| ABORCJA, FRANCJA

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Przeczytaj komentarze | 17 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 Gość7 17.04.2017 00:55
Niezalogowany użytkownik Bardzo proszę (szczerze) o obiektywne źródło tej informacji (tzn z wyłączeniem ultra-lewicowych źródeł takich jak Newsweek, czy GW). Nawet centro-lewicowy Wprost byłby akceptowalny. Szukam w netcie jasnej informacji co właściwie zostało przez Francuzów uchwalone i natykam się na radykalnie sprzeczne informacje w zależności od tego na jaki portal wejdę (lewicowy czy prawicowy).
Plusów: 2 Gość 22.02.2017 16:44
Niezalogowany użytkownik Czyli "obiektywne źródło" to jest takie, które pisze o urokach aborcji i jej nieszkodliwości. Fiu, fiu.
Plusów: 2 ImigrantomTrzebaPomagac 20.02.2017 02:13
Niezalogowany użytkownik A może by tak napisać prawdę? Bo właśnie o tę prawdę chodzi w zmianie prawa o której jest artykuł - chodzi o to aby nie podszywać się pod obiektywne źródło wywołując poczucie winy w kobietach szukających informacji nt. aborcji. Jeśli ktoś jasno napisze kim jest i o co mu chodzi bez kłamstw / manipulacji (tak jak np. tutaj w tym artykule) to nikt o nic nie zostanie posądzony. To bardziej ochrona wolności słowa niż atak na nią.
Plusów: 0 Gość 18.02.2017 15:34
Niezalogowany użytkownik Dziękuję. Widzę, że sprawa poważna!!!

wszystkie komentarze >