Wyziębiony noworodek w Oknie Życia

dodane 03.02.2017 13:09

KAI |

W piątek rano w Oknie Życia w budynku Zgromadzenia Sióstr św. Elżbiety w Ostrowie Wielkopolskim znaleziono noworodka. Chłopiec trafił do szpitala pod opiekę specjalistów.

Wyziębiony noworodek w Oknie Życia   Roman Koszowski / Foto Gość Na zdjęciu: noworodek ze szpitala im. Aniołów Stróżów w Katowicach-Bogucicach

O godz. 5.30 w zgromadzeniu sióstr elżbietanek odezwała się sygnalizacja alarmowa. Gdy siostra Teresa dotarła do okna zobaczyła w nim chłopca. To pierwsze dziecko znalezione w Oknie Życia w Ostrowie. 

Zgodnie z procedurą siostry wezwały karetkę pogotowia i przekazały dziecko służbom medycznym. Zakonnice roboczo nadały chłopcu imię Błażej, ponieważ patronem dzisiejszego dnia jest św. Błażej.

Obecnie dziecko przebywa na oddziale noworodków w ostrowskim szpitalu. Lekarze określili stan niemowlęcia jako średni. Na miejscu stwierdzono, że chłopczyk jest wyziębiony, dlatego od razu zespół pogotowia podał tlen i ogrzał małego pacjenta.

Okno Życia w Ostrowie Wielkopolskim, które powstało pod patronatem Caritas Diecezji Kaliskiej, poświęcił 8 grudnia 2015 r. biskup kaliski Edward Janiak.

Procedura funkcjonowania Okna Życia jest następująca. W momencie kiedy dziecko zostanie pozostawione w oknie, automatycznie uruchamia się alarm, na który od razu reagują siostry. Pomieszczenie jest rodzajem inkubatora, w którym muszą być zapewnione odpowiednie warunki: stała temperatura 35 stopni, wentylacja i klimatyzacja, tak żeby służyło temu maleńkiemu człowiekowi w sposób właściwy. Pozostawiony noworodek zostaje zabrany przez pogotowie, a następnie ma szansę trafić do adopcji i zyskać nową rodzinę. Matka, która zachowuje anonimowość, ma jednak trzy miesiące na zmianę swojej decyzji.

Ostrowskie Okno Życia jest trzecim w diecezji kaliskiej. Pierwsze zostało otwarte w marcu 2009 r. w Kaliszu w Domu Sióstr Nazaretanek, gdzie do tej pory pozostawiono w nim troje dzieci. Kolejne powstało 24 marca 2015 r. w budynku Przedszkola Sióstr Nazaretanek w Ostrzeszowie.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| "OKNO ŻYCIA", NOWORODEK

Przeczytaj komentarze | 5 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 5 ostrowianka 04.02.2017 09:22
Niezalogowany użytkownik Niestety lokalne media zaczęły szeroko relacjonować działania policji, np. to, że rodzice dziecka zostali już "namierzeni", w jakim wieku jest matka i inne szczegóły. Policja pewnie musiała postępować wg ustalonych procedur, należało np. sprawdzić, czy dziecko nie zostało uprowadzone. Upowszechnianie takich informacji spowodowało oburzenie internautów kwestionujących sens istnienia "Okien życia" - wg zamierzeń matka mogła oddać dziecko anonimowo i zapewnić mu przeżycie. Jak słusznie chyba komentują internauci, kolejna matka może zostawić dziecko na ulicy. Przy okazji były oczywiście komentarze nieprzychylne Kościołowi, jako że okno jest u sióstr.
Plusów: 5 Gość 04.02.2017 08:30
Niezalogowany użytkownik DIekuje ci Mamo tego chłopca za uratowanie mu życia. To na pewno nie była łatwa decyzja ale najprawdopodobniej najlepsza z mozliwych.
Plusów: 1 Gość 03.02.2017 23:42
Niezalogowany użytkownik Matka pewnie też go kocha.... Ale dlaczego była jej taka decyzja
Plusów: 7 Gość 03.02.2017 22:05
Niezalogowany użytkownik Dobrze że matka oddała do okna a nie na śmietnik. Skoro sama nie byłaby w stanie wychować to maleństwo podjęła słuszną decyzje. Chwała jej za to

wszystkie komentarze >