Polska mistyczka i stygmatyczka coraz bliżej chwały ołtarzy

dodane 03.02.2017 07:50

KAI /red

KAI |

Stolica Apostolska wydała dekret ważności dochodzenia diecezjalnego w procesie beatyfikacyjnym służebnicy Bożej Teresy od Jezusa (Marianny Marchockiej, 1603-1652) zwanej „polską Teresą od Jezusa” – poinformowało Biuro Postulatorskie Krakowskiej Prowincji Karmelitów Bosych. Kandydatka na ołtarze była mniszką należącą do pierwszego pokolenia karmelitanek bosych w Polsce.

Polska mistyczka i stygmatyczka coraz bliżej chwały ołtarzy   AUTOR / CC 1.0 Obraz przedstawiający Mariannę Marchocką

Postulator krakowskiej prowincji karmelitów bosych, o. dr. hab. Szczepan T. Praśkiewicz OCD przypomniał, że liczące ponad 2 tys. stronic akta dochodzenia diecezjalnego w procesie beatyfikacyjnym Marchockiej, przeprowadzonym w latach 2007-2015 przez trybunał ustanowiony w archidiecezji krakowskiej, zostały przekazane Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych 18 listopada 2015 r.

„Kongres zwyczajny Kongregacji w sprawie ważności i kanonicznej poprawności tegoż dochodzenia odbył się równy rok później, 18 listopada 2016 r., i tę samą datę nosi dekret ‘de validitate inquisitionis dioecesanae’, który 2 lutego br. dotarł do Krakowa” – zaznaczył zakonnik. Podkreślił, że jest to akt prawny ogromnej wagi, gdyż pozwala na dalsze postępowanie procesu w jego etapie rzymskim, tj. na opracowanie stosownej „Positio”, która stanie się przedmiotem analizy teologów konsultorów oraz biskupów i kardynałów.

„Opierając się na ich opinii, Ojciec Święty będzie mógł podjąć ostateczną decyzję w sprawie heroiczności cnót tej polskiej karmelitanki bosej” – dodał duchowny i zachęcił do dalszego wspierania modlitwą prac procesowych, zmierzających do uznania przez Stolicę Apostolską heroiczności cnót służebnicy Bożej, a także do wypraszania u dobrego Boga cudu za jej przyczyną.

Marianna Marchocka urodziła się w 1603 r. w Stróżach koło Zakliczyna. W klasztorze przybrała imię Teresa od Jezusa na cześć św. Teresy z Avila. Pierwsze doświadczenia mistyczne miała w wieku 21 lat. Według źródeł miała też miec stygmaty i dar bilokacji. Była fundatorką klasztorów we Lwowie i w Warszawie, gdzie zmarła w 1652 r. Jest autorką pierwszej w Polsce kobiecej autobiografii mistycznej. Wielokrotnym próbom rozpoczęcia jej procesu beatyfikacyjnego stawały na przeszkodzie wojny, zabory, upadek państwa i czasy komunistyczne. Formalnie, jako proces historyczny, rozpoczął się on dopiero w 2007 r.

Wiele materiałów, które umożliwiły rozpoczęcie procesu, zgromadził na przełomie XIX i XX w. św. Rafał Kalinowski, odnowiciel Zakonu Karmelitów Bosych za ziemiach polskich, a w latach powojennych historycy Zakonu, dziś już nieżyjący, tj. o. prof. dr hab. Benignus J. Wanat OCD (1934-2013) i o. dr hab. Honorat Cz. Gil OCD (1934-2015).

«« | « | 1 | » | »»
Przeczytaj komentarze | 2 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 4 aaa 03.02.2017 16:07
Niezalogowany użytkownik mamy też zapomnianych świętych, czasem ich warto odkurzyć, np. św. Benigna od obrony przeciw najazdom saraceńskim, może zapomniana z powodu promocji różnych ekumenizmów, bł. Anna Omiecińska patronka wytrwania w powołaniu, bardzo ciekawy temat na dzisiejsze czasy
Plusów: 0 Krzysiek 03.02.2017 08:51
Niezalogowany użytkownik >>zmarła w 1652 r. ...Wielokrotnym próbom rozpoczęcia jej procesu beatyfikacyjnego stawały na przeszkodzie wojny, zabory, upadek państwa i czasy komunistyczne. Formalnie, ... rozpoczął się on dopiero w 2007 r.<<Lisy mają nory, Człowiek nie ma spokoju na tej ziemi.

wszystkie komentarze >