Chcą skrócić podstawowy termin przedawnienia roszczeń

dodane 01.02.2017 13:26

PAP |

6 a nie 10 lat ma wynosić tzw. podstawowy termin przedawnienia roszczeń - zakłada projekt nowelizacji Kodeksu Cywilnego, nad którym pracuje resort sprawiedliwości.

Chcą skrócić podstawowy termin przedawnienia roszczeń   Jakub Szymczuk /foto gość Arkadiusz Mularczyk

Roszczenia związane z prowadzeniem działalności gospodarczej czy też z tzw. świadczeniami okresowymi, np. czynszem lub dzierżawą, pozostaną bez zmian i będą wynosiły 3 lata.

Proponowana zmiana zakłada też, że to sąd z urzędu będzie musiał ustalić, czy dane roszczenie jest przedawnione.

Jak mówił w środę wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak, prace nad projektem idą szybko i wyraził nadzieje, że nowe przepisy mogłyby wejść w życie jeszcze w pierwszej połowie tego roku.

Zdaniem posła PiS Arkadiusz Mularczyka obecnego na konferencji, w Polsce "do rangi patologii" urosła sprawa handlu przedawnionymi wierzytelnościami, handlu długami, które są skupowane przez firmy windykacyjne. Proponowane zmiany mają ten proceder ukrócić.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| FINANSE, MS, PAP, PRAWO, WIERZYTELNOŚCI

Przeczytaj komentarze | 3 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 Milosz 25.09.2017 01:14
Niezalogowany użytkownik Biorąc kredyt, należy baaaaaaaaaaaaardzo dokładnie przeanalizować swoją kondycję, nie tylko finansowa. To nie igraszki gówniarzy w krótkich portkach w piaskownicy. Życie to nie bajka. Gdyby takim było, każdy miałby swoje mieszkanie lub dom. Oczywiście dla lalek! Ale mieszkanie w apartamentowcu lub własny dom pod klucz z urządzoną działką , zielenią i garażem to już nie bajka, ale to poważne wyzwanie dla osób mających dochody netto co najmniej w wysokości 7-10 tysięcy miesięcznie i przez okres co najmniej 20 lat ciułania gotówki albo przez okres 40 lat kredytu bardzo ryzykownego i raczej nie spłacalnego. I tyle w temacie dla "wybrańców" kredytów "frankowych" i "złotówkowych". Frankowicze bardziej frajersko zagrali. I bardziej przegrali. Na tym polega G R A proszę państwa. Wygrywają cwańsi!!! A Prezydent Duda nie ma podstaw aby Wam pomóc. Bo na pomoc finansową ze strony państwa, JA się nie zgadzam. To nie moja decyzja. To Wasza decyzja, Wasze ryzyko i Wasz kredyt. Prezydent może Wam pomóc systemowo, prawnie. I tylko tyle. A to i tak jest dużo, ale Wy tego nie doceniacie. I to tym gorzej o Was i dla Was.
Plusów: 0 Gość 16.02.2017 00:21
Niezalogowany użytkownik Tak to pewnie po to aby już całkiem zaorac pol miliona Polaków z kredytem frankowym... Ale jak to PiS znajdzie takie argumenty żeby lud myślał że to w interesie suwerena
Plusów: 0 Negat 02.02.2017 08:32
Niezalogowany użytkownik Uważam, że do rangi patologii urasta problem nieregulowania zobowiązań. Już dziś odzyskanie swoich pieniędzy od nieuczciwych kontrahentów jest drogą przez mękę. Dłużnicy często ukrywają swój majątek, oficjalnie nie posiadają żadnego majątku, jak Pan Kijowski co nie przeszkadza im jadać w najdroższych restauracjach, wozić się najdroższymi furami czy sypiać w najdroższych Hotelach - w tym samym czasie ludzie, których wykiwali są licytowani. Odnoszę nieodparte wrażenie, że rządzący kolejny raz karzą ludzi, którzy zostali "okradzeni". Gdyby wierzytelności nie było, nie istniałby handel nimi prosta rzecz.

wszystkie komentarze >