ME: W sprzedaży będzie jedynie węgiel, który spełni normy jakościowe

dodane 11.01.2017 14:15

PAP |

Sprzedawca będzie musiał informować konsumenta o jakości i sortymencie sprzedawanego węgla, a do obrotu nie będzie można wprowadzać tzw. niesortu oraz węgla niespełniającego norm jakościowych - to cel nowego prawa, który ma m.in. przyczynić się do lepszej jakości powietrza w Polsce.

ME: W sprzedaży będzie jedynie węgiel, który spełni normy jakościowe   Roman Koszowski /Foto Gość Hałda węgla przy kopalni

Mariusz Kozłowski poinformował w środę PAP, że w przyszłym tygodniu pakiet rozwiązań dotyczących jakości paliw stałych zostanie skierowany do konsultacji społecznych i uzgodnień międzyresortowych.

Jak wyjaśnił, chodzi o projekt noweli ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw oraz rozporządzenia w sprawie: wymagań jakościowych dla paliw stałych, sposobu pobierania próbek paliw stałych, metod badania jakości paliw stałych. Kozłowski dodał, że nowe przepisy "zawierają kryteria klasyfikujące węgiel do poszczególnych grup sortymentowych, także ze względu na właściwości chemiczne tj. m.in. zawartość siarki, kaloryczność, zawartość części lotnych".

Przedstawiciel ministerstwa podkreślił, że celem noweli nie jest wyeliminowanie węgla z obrotu, ale uporządkowanie tego rynku.

"Zgodnie z przepisami sprzedawca węgla będzie miał obowiązek poinformowania konsumenta o jakości i sortymencie sprzedawanego produktu. Do obrotu nie będzie można wprowadzać tzw. niesortu oraz węgli niespełniających wymagań jakościowych" - wyjaśnił Kozłowski.

O wprowadzenie norm jakości paliw od dawna apelują organizacje społeczne i ekologiczne, które upatrują w złej jakości węglu - jakim Polacy palą w kotłach - jedną z przyczyn powstawania smogu. Nowe przepisy mają też wyrównać szanse polskiego górnictwa wobec dotowanego węgla importowanego spoza Unii Europejskiej, ograniczyć napływ do Polski węgla niesortowanego, czyli zobligować rosyjskich dostawców to tego, by napływający do Polski węgiel był wcześniej poddawany sortowaniu.

Z Rosji napływa do Polski głównie węgiel niesortowany, zawierający zarówno miały, jak i węgiel lepszych gatunków, tzw. gruby i średni, o wyższej wartości energetycznej. Jest on sortowany w Polsce. Po przesortowaniu, miały, stanowiące z reguły 30-40 proc. całości, są sprzedawane po niższych cenach, natomiast tzw. węgiel gruby i średni o dobrych parametrach trafia do ciepłowni i na rynek komunalny.

Kozłowski poinformował, że na obecnym etapie procesu legislacyjnego "nie można jednoznacznie wskazać terminu wejścia w życie przepisów". "Po zakończeniu prac nad przez Ministerstwo Energii projekt zostanie przekazany do prac sejmowych" - zaznaczył przedstawiciel resortu.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| BEZPIECZEŃSTWO, EKOLOGIA, ENERGETYKA, ME, PAP, PRAWO, WĘGIEL, ZANIECZYSZCZENIA

Przeczytaj komentarze | 3 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 Gość M 12.01.2017 00:35
Niezalogowany użytkownik Komentarz moderatora komentarza nie wymaga. Sam sobie mój Bracie świadectwo wystawiasz.
Plusów: 5 Gość 11.01.2017 20:27
Niezalogowany użytkownik Do 2001 roku w Polsce nie można było sprzedawać miału. Likwidacja tych przepisów to główny powód fatalnego stanu powietrza jaki mamy dzisiaj. Jeśli rządowi uda się wrócić do stanu sprzed 2001, będzie to pierwsze naprawdę konkretne antysmogowe działanie od wielu kadencji i jestem przekonany, że pozytywny skutek odczujemy w bardzo krótkim czasie. Żeby normy były skuteczne muszą dotyczyć sprzedaży, nie tylko użycia. Małopolska chce wprowadzić zakaz palenia miałem, jednak takie przepisy są bardzo trudne do wyegzekwowania. Wymagają bowiem kontroli w milionach gospodarstw domowych. Zakaz sprzedaży miału można wyegzekwować łatwo, gdyż liczba podmiotów które wprowadzają węgiel na rynek jest mała (kopalnie i importerzy).
Plusów: 2 Gość 11.01.2017 18:03
Niezalogowany użytkownik Jeszcze jedno. Dlaczego pod materiałem o smogu w Krakowie komentowanie dostępne jest tylko dla zalogowanych? Ktoś się boi prawdy? Jakby takie rozwiązania jak planowane normy jakościowe dla węgla wprowadzono zamiast zakazu palenia drewnem i węglem w Krakowie to uzyskano by poprawę bez krzywdzenia ludzi. Ale nie spełniono by żądań lobby gazowego, którego reprezentantem stały się niektóre media, niestety także publiczne

Od moderatora
Niech się pan w polityce komentarzowej redakcji mutacyjnych nie dopatruje zaraz próby ukrywania prawdy. Wystarczyłoby się zalogować i można by napisać, nie? I kto właściwie coś chce tutaj ukrywać?

wszystkie komentarze >