Ustawa o TK opublikowana

dodane 01.08.2016 17:37

PAP |

W Dzienniku Ustaw opublikowana została w poniedziałek nowa ustawa o Trybunale Konstytucyjnym. Wejdzie ona w życie po 14 dniach od ogłoszenia. Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę w sobotę.

Ustawa o TK opublikowana   Jakub Szymczuk /Foto Gość Trybunał Konstytucyjny, Warszawa.

Zdaniem PiS ustawa przecina spory wokół TK i jest powrotem do przepisów o TK z 1997 r., choć zawiera istotne modyfikacje. Według opozycji tryb pracy nad ustawą naruszył procedury legislacyjne, zaś część jej zapisów jest niekonstytucyjna i nie uwzględnia zaleceń Komisji Weneckiej. PO i Nowoczesna już w pierwszej połowie lipca zapowiedziały zaskarżenie ustawy do TK wkrótce po podpisaniu jej przez prezydenta.

Parlament zakończył prace nad ustawą o TK 22 lipca. Zastąpi ona dotychczasową ustawę o TK z czerwca 2015 r.

Zgodnie z ustawą pełny skład Trybunału to co najmniej 11 sędziów. Ma on orzekać m.in. w sprawach o szczególnej zawiłości. Pełny skład ma też badać: weta prezydenta do ustaw, ustawę o TK, spory kompetencyjne między organami państwa, przeszkodę w sprawowaniu urzędu prezydenta RP, zgodność z konstytucją działalności partii politycznych. Konstytucyjność ustaw będą badać składy 5-osobowe. Składy 3-osobowe zbadają m.in. konstytucyjność innych aktów normatywnych, np. rozporządzeń. Orzeczenia we wszystkich składach zapadać będą zwykłą większością głosów.

Przewidziano, że podczas narady w pełnym składzie nad wyrokiem 4 sędziów może zgłosić sprzeciw wobec projektu wyroku, gdy zagadnienie jest ważne ze względów ustrojowych lub porządku publicznego. Wtedy naradę odraczałoby się o 3 miesiące. Na kolejnej naradzie ci sędziowie proponowaliby propozycję rozstrzygnięcia. Jeśli na ponownej naradzie ponownie 4 sędziów złożyłoby sprzeciw, znów nastąpią 3 miesiące odroczenia, po czym odbywałaby się kolejna narada i głosowanie.

Trybunał przez dłuższy czas nie wyznaczał terminów rozpraw, chcąc najpierw zbadać grudniową nowelę ustawy o TK autorstwa PiS. 9 marca 12-osobowy skład TK orzekł, że cała nowela narusza konstytucję. Według rządu nie był to wyrok - bo został wydany z pominięciem przepisów tej nowelizacji - i dlatego nie został opublikowany. Niepublikowane są też kolejne wyroki wydawane przez TK. Łącznie - już po 9 marca - zapadło 21 wyroków.

Dlatego zgodnie z ustawą - po jej wejściu w życie, w ciągu 30 dni opublikowane zostaną wyroki wydane przez TK przed 20 lipca z - jak określono - naruszeniem dotychczasowych przepisów. Publikacji nie podlegałyby jednak wyroki dotyczące tych aktów normatywnych, które utraciły moc obowiązującą. Oznacza to, że nie będzie publikowany wyrok TK z 9 marca o niekonstytucyjności noweli ustawy o TK z grudnia ub.r.

Nowa ustawa przewiduje, że prezes TK kieruje wniosek o ogłoszenie wyroku do premiera. Dotychczas ogłoszenie orzeczeń prezes zarządzał sam.

Sędziów TK, którzy złożyli ślubowanie wobec prezydenta, a do wejścia w życie ustawy nie podjęli obowiązków, prezes TK będzie musiał włączyć do składów orzekających i przydzielić im sprawy. Na początku lipca prezes TK Andrzej Rzepliński w Sejmie powiedział, że "nie może dopuścić do orzekania trzech osób wybranych na miejsca już wcześniej skutecznie obsadzone".

Obecnie - jak czytamy na stronie TK - trzech sędziów wybranych 8 października przez poprzedni Sejm: Roman Hauser, Andrzej Jakubecki i Krzysztof Ślebzak "oczekuje na złożenie ślubowania", a trzech wybranych 2 grudnia, od których ślubowanie odebrał prezydent Andrzej Duda: Henryk Cioch, Lech Morawski i Mariusz Muszyński - "oczekuje na podjęcie obowiązków sędziowskich". Do orzekania nie dopuszcza ich prezes TK.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

TAGI| PAP, PRAWO, PUBLIKACJA, TK, USTAWA

Przeczytaj komentarze | 3 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 4 bodo 01.08.2016 22:15
Niezalogowany użytkownik "Nowa ustawa przewiduje, że prezes TK kieruje wniosek o ogłoszenie wyroku do premiera. Dotychczas ogłoszenie orzeczeń prezes zarządzał sam."

Czyli niezależność władzy sądowniczej od wykonawczej "pełną gębą".

I po co takie prowokacje?
Inaczej tego określić się nie da. Niezgodność z Konstytucją bije po oczach.

Ani grama rozumu i dobrej woli. Tylko zaciekły upór.
Niestety: neo-stalinizm. Po co to Polsce?
Plusów: 2 jan 01.08.2016 21:16
Niezalogowany użytkownik Ale już za 3,5 roku, mówiąc językiem biblijnym, zdadzą sprawę z włodarstwa swego, albowiem nie będą już włodarzyć...
Plusów: 8 Gość 01.08.2016 20:40
Niezalogowany użytkownik nastepna ustawa niekonstytucjna i po co? Czy naprawde rzadzacy nie rozumieja,ze Konstytucje trzeba zmienic ale nie wolno jej deptac? Czy moze rzadzi juz nami mafia,ktora prawo ma za nic? To przestanmy placic podatki i wszystkie oplaty skoro nie musimy przestrzegac prawa bo po co? Po co palcic poslom za ich glupote? Niech ida wszyscy na urolp bezpaltny do konca kadencji i dla wszystkich bedzie lepiej

wszystkie komentarze >