Zdelegalizować partię komunistyczną

dodane 01.05.2016 16:20

W Polsce od 2002 roku legalnie działa Komunistyczna Partia Polski. Apel POKiN.

Zdelegalizować partię komunistyczną   Jakub Szymczuk /Foto Gość

             Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie apeluje do Pana Ministra Zbigniewa Ziobro o podjęcie stosownych działań w celu delegalizacji Komunistycznej Partii Polski wpisanej 4 września 2002 roku do rejestru partii politycznych przez Sąd Okręgowy w Warszawie.           

             Jest dla nas niezrozumiałe jak partia odwołująca się swoją nazwą i programem do zbrodniczej ideologii, w której statucie znajduje się zapis: „Dopiero komunizm uwolni ludzkość od niepewności jutra, od strachu przed wojnami, od nędzy i poniżenia”, a na stronie internetowej widnieją sierp i młot, czyli symbole ludobójczego systemu, mogła zostać zarejestrowana przez sąd w niepodległej Polsce - piszą autorzy apelu.

            Przypominają w tym kontekście brzmienie artykułu 13 Konstytucji RP:

            „Zakazane jest istnienie partii politycznych i innych organizacji odwołujących się w swoich programach do totalitarnych metod i praktyk działania nazizmu, faszyzmu i komunizmu, a także tych, których program lub działalność zakłada lub dopuszcza nienawiść rasową i narodowościową, stosowanie przemocy w celu zdobycia władzy lub wpływu na politykę państwa albo przewiduje utajnienie struktur lub członkostwa”.

            Warto też pamiętać, że artykuł 256. kodeksu karnego określa w § 1 karę za taką działalność:

            „Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.”

            Nieprzypadkowo właśnie w dniu jednoznacznie kojarzącym się z sowieckim zniewoleniem naszego kraju zwracamy się od Pana Ministra z prośbą o podjęcie szybkich kroków w celu zdelegalizowania ewidentnie łamiącej Konstytucję RP Komunistycznej Partii Polski.

Kraków, 1 maja 2016

rzecznik POKiN

dr Jerzy Bukowski

 

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| APEL, KPP, POKIN

Przeczytaj komentarze | 3 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 2 Fryderyk 02.05.2016 08:23
Królu Dawidzie nie pisz! Zapewne lepiej wychodzi tobie strzelanie z procy. A tak na marginesie kto tworzy tę partię? Na ich stronie praktycznie nie ma żadnych nazwisk, a te, które tam się pojawiają to zapewne pseudonimy.
Plusów: 1 Gość 02.05.2016 07:40
Niezalogowany użytkownik To chyba jakieś jaja... kto im pozwolił na rejestracje tej partii????
Plusów: 0 Król Dawid 01.05.2016 22:18
Niezalogowany użytkownik Posiadając kapitał w swoich rękach komuniści nie muszą się odwoływać do ideologii komunistycznej wystarczy, że legitymizują się przez dzielenie społeczeństwa przez szantaż finansowy i niejednokrotnie polityczny.

Kapitał powinien być na mocy ustawy z 21 VI 1990r. uznany za uzyskany na drodze przestępstwa (nie spodziewam się tego po sądach prawa stanowionego legitymizujących ten niesprawiedliwy porządek społeczny), zredystrybuowany i podzielony sprawiedliwie tak, żeby w SSP na stanowiskach kierowniczych nie można było zarabiać więcej niż 50 tys. zł, żeby stanowiska kierownicze w SSP zostały połączone, żeby oprzeć gospodarkę na MŚP. Należałoby tak rozdysponować kapitał, żeby stworzyć nowe miejsca pracy w przedsiębiorstwach skarbu państwa dzisiaj zbankrutowanych, w upadku lub likwidacji albo sprywatyzować kapitał i tym samym podnieść poziom życia społeczeństwa.

Plan Morawieckiego zakłada współpracę kapitału państwowego z prywatnym. Miałoby ono szansę powodzenia gdyby kapitał był w większości w rękach ludzi, którzy inwestowaliby w inwestycje społecznie użyteczne, niekoniecznie pomnażające majątek i ludzie przeznaczali pieniądze zamiast na biężące konsumpcję częściej na iwnestycje długofalowe. Uważam też, że co najmniej 20 tys. zł powinno się wyłączyć od podatku w celu pomniejszenia lub likwidacji szarej strefy itd.

Obecne warunki słusznie nazywa się kapitalizmem, ponieważ z wolnym rynkiem mają niewiele wspólnego. Wolny rynek oznaczałby przejęcie kapitału z rąk grup antyspołecznych i niewykorzystywanie go do konkurencji wg zasad giełdowych, że jeden zyskuje, a drugi traci. Wolna i równa konkurencja polega na tym, że od ilości ważniejsza jest jakość produktu i usługi.

Liczę, że rząd PiS w przyszłości pójdzie dalej w reformach.

wszystkie komentarze >