Zastępca dyrektora IMGW z zarzutami

dodane 02.03.2016 11:01

PAP |

Zarzuty ws. zmowy przetargowej postawiła Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce zastępcy dyrektora IMGW dr. Rafałowi B. oraz przewodniczącemu Rady Naukowej tej instytucji prof. Januszowi Z. Chodzi o wart 20 mln zł przetarg na system pomiarów meteorologicznych dla kilku lotnisk w kraju.

Sprawę nieprawidłowości przy przetargu na zaprojektowanie, dostawę, montaż i uruchomienie systemów pomiarów meteorologicznych AWOS na lotniskach w Katowicach, Krakowie, Wrocławiu, Rzeszowie, Łodzi, Szczecinie i Gdańsku ujawnili wrocławscy funkcjonariusze CBA. Przy pomocy tych systemów podawane są informacje o warunkach atmosferycznych, które są niezbędne do oceny możliwości wykonania podejścia do lądowania.

"Cała dokumentacja i zebrane dowody wskazują, że w IMGW tak skonstruowano zamówienie, aby preferować tylko jednego z zagranicznych wykonawców. Zarzuty zmowy przetargowej usłyszał przewodniczący Rady Naukowej IMGW prof. dr hab. Janusz Z. i dr Rafał B., zastępca dyrektora IMGW" - podało CBA w komunikacie.

Śledztwo w tej sprawie prowadzone jest przez Prokuraturę Okręgową w Ostrołęce. Według CBA, decyzją prokuratury zastępca dyrektora IMGW Rafał B. został zawieszony w obowiązkach służbowych.

Prof. Janusz Z. jest wykładowcą akademickim. W latach 1992 - 1998 był wojewodą wrocławskim.

CBA nie wyklucza, że kolejne osoby usłyszą w tej sprawie zarzuty.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| PAP, PRAWO, PRZEDSIĘBIORCZOŚĆ

Przeczytaj komentarze | 3 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 Mann 20.05.2016 08:54
Niezalogowany użytkownik Temat ważny ale przedstawione w sposób za bardzo specjalistyczny. Z tego względu zainteresowanie społeczne prawie żadne. Po tym tym tekście zarzuty otrzymał były Dyrektor IMGW Mieczysław O. - Wiceprezydent WMO. To jest dopiero afera. A w mediach cisza.
Plusów: 1 omc dr.hab 02.03.2016 14:52
Niezalogowany użytkownik Tu nie tylko chodzi tylko o parametry techniczne, ale również o spełnianie wymagań ICAO i przede wszystkim bezpieczeństwa pasażerów. Wymagana jest wysoka niezawodność i szybki serwis. Te warunki spełnia tylko kilka firm na świecie. Ten przetarg był dwa razy odwoływany, a startowały w nim w sumie 4 firmy-konsorcja. W kryteriach cena stanowiła 60%, a reszta jakość i gwarancja. Poza wszystkim Rada Naukowa nie ma wpływu i nie bierze udziału w postępowaniach przetargowych.
Plusów: 1 Naukowiec 02.03.2016 12:39
Niezalogowany użytkownik Tego rodzaju sytuacje wynikają z wadliwie skonstruowanego systemu przetargowego, który nijak się ma do sytuacji na rynku wysoce specjalistycznych urządzeń pomiarowych. Zazwyczaj spośród ofert na rynku tylko jedna jest naprawdę atrakcyjna, bo gwarantuje np. renomowany sprzęt o wysokich parametrach technicznych z możliwością rozbudowy i kompetentnym serwisem w rozsądnej cenie. Niestety, zazwyczaj nie jest to oferta najtańsza, wiec w "uczciwym" przetargu na pewno przegra. Z kolei zakup tańszej aparatury to zazwyczaj wyrzucenie pieniędzy w błoto.

Tak więc np. rozsądny organizator przetargu tak sformułuje zapytanie ofertowe, aby wybrać dostawcę, którą wybrał już na wstępie.

wszystkie komentarze >