Od połowy 2016 koniec refundacji in vitro

dodane 01.12.2015 19:03

PAP |

Program refundacji procedury in vitro będzie kontynuowany do połowy przyszłego roku, potem już nie - zapowiedział we wtorek na posiedzeniu sejmowej komisji zdrowia minister Konstanty Radziwiłł.

Od połowy 2016 koniec refundacji in vitro   Paweł Supernak /PAP Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł (drugi z lewej) oraz wiceminister zdrowia Jarosław Pinkas (pierwszy z lewej) podczas posiedzenia sejmowej komisji zdrowia w Sejmie

Program Leczenia Niepłodności Metodą Zapłodnienia Pozaustrojowego, powszechnie zwany rządowym programem in vitro, ruszył 1 lipca 2013 r. i był przewidziany do 30 czerwca 2016 r.

Program został przedłużony przez poprzednią ekipę rządzącą w ostatnich dniach urzędowania - od 1 lipca 2016 r. do 31 grudnia 2019 r.; przeznaczono na ten cel ok. 304 mln zł. Przedłużenie programu było krytykowane przez PiS.

Radziwiłł, który przedstawiał komisji plany swojego resortu, odpowiadając na pytania posłów, poinformował, że program będzie trwał do połowy przyszłego roku, później już nie.

Para może przystąpić do programu, jeśli lekarz zdiagnozował u niej bezwzględną przyczynę niepłodności lub ma ona udokumentowane nieskuteczne leczenie przez co najmniej 12 miesięcy. Kobieta w dniu zgłoszenia do programu nie może mieć ukończonego 40. roku życia. Nie ma ograniczeń wiekowych dla mężczyzn.

Podczas posiedzenia komisji minister pytany był też m.in. o klauzulę sumienia. W październiku Trybunał Konstytucyjny, rozpatrując wniosek Naczelnej Rady Lekarskiej (której Radziwiłł był w przeszłości prezesem, a przed objęciem funkcji ministra - sekretarzem), uznał za niezgodny z konstytucją m.in. obowiązek wskazywania przez lekarza powołującego się na klauzulę sumienia innego lekarza, który wykona dane świadczenie. Po opublikowaniu wyroku zakwestionowane przepisy straciły moc.

Zdaniem Radziwiłła nie oznacza to jednak konieczności zmieniania uregulowań w tym zakresie. "Klauzula sumienia to nie jest kwestia poglądów ministra zdrowia, tylko TK uznał, że to jest fundamentalne prawo każdego obywatela, także lekarza. I cóż ja więcej mogę do tego dodać. To jest wyrok TK i on nie wymaga żadnej aktywności ze strony ministra zdrowia, żeby to potwierdzić w jakiś sposób" - powiedział.

Przeczytaj komentarz "Czarny scenariusz", czyli lepiej dla rodzin.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| IN VITRO, MZ, PAP, PRAWO, RODZINA, SEJM, ZDROWIE

Przeczytaj komentarze | 18 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 agnostos 05.08.2016 21:00
Unikaj szpitali opanowanych przez katolików!
Plusów: 1 kamilka 03.08.2016 23:33
Niezalogowany użytkownik Teraz coraz wiecej par boryka sie z tym problemem że nie mogą mieć dzieci. Ja sama od kilku lat z mężem się staram i nic aż w końcu zdecydowaliśmy sie na leczenie w klinice niepłodności w invimedzie. I teraz mam nadzieję że i nam sie uda. Ale uwierzcie mi jak jestem w tej klinice to naprawdę widać jak ludzie pragną mieć dziecko a nie mogą, aż przykre jest fakt że dla niektórych in vitro to coś strasznego. A dla niektórych to nadzieja, jedyne rozwiązanie.
Plusów: 1 przyszła matka 13.01.2016 18:48
Niezalogowany użytkownik "Zlepkiem komórek, albo płodem, a nie człowiekiem" Ty chyba nigdy nie czułeś tego co ja..
Najpierw utrata dziecka w 4 miesiącu ciąży i widok maleńkiego człowieka (poczętego w sposób naturalny "bez zlepka komórek" wg twoich stwierdzeń) a teraz próby z mężem od 1,5 roku i nic miesiąc w miesiąc płacz i ból i pytanie dlaczego my...
Więc proszę nie pisze czegoś czego nie rozumiesz do czego nie dorosłeś.... albo czego nie przeżyłeś...
Ogólnie zastanawiam się co by było gdyby córka któregoś z przeciwników In Vitro nie mogła mieć własnego dziecka. Wtedy odwoływanie wszystkiego co mówił wcześniej i tych bzdur o bruzdach na twarzy itp. Ciekawe?
Plusów: 1 agnostos 02.12.2015 20:08
@złośliwiec Mylisz się, jest zgoda 17 tysięcy par oczekujących na program in vitro. A prawie 4000, którzy dzięki tej metodzie w Polsce maja dzieci też chyba nie jest przeciwko temu, żeby inni je mieli. Ja mam dwoje naturalnie poczętych, ale rozumiem, jakim problemem jest bezdzietność. Czy ty też to rozumiesz?

wszystkie komentarze >