"To właściwe miejsce dla nauczania religii"

dodane 21.11.2015 15:40

Justyna Jarosińska

Spotykają się co roku, by dzielić się problemami i wspólnie próbować je rozwiązywać. W tym roku katecheci i teolodzy podsumowali ćwierćwiecze obecności religii w szkole.

"To właściwe miejsce dla nauczania religii"   Justyna Jarosińska /Foto Gośc Ks. prof. Paweł Mąkosa zwrócil uwagę na potrzebę powrotu do ewangelizacji

Uczestnicy 36. Sympozjum Katechetycznego, poświęconego 25-leciu nauczania religii w szkole, przez dwa dni dyskutowali o stojących przed nimi wyzwaniach i nowych potrzebach związanych z nauczaniem katechezy. 

- Ponieważ mija ćwierćwiecze nauczania religii w szkole, konieczne jest zbilansowanie tego okresu, by zobaczyć wszystkie plusy i minusy naszej pracy - mówi ks. prof. Marian Zając, organizator sympozjum. - Chcemy spojrzeć na ten czas od strony teoretycznej, ale też chcemy się spotkać w grupie osób, dla których ta sprawa jest ważna, którzy chcą dzielić się swoimi problemami i podpowiadać, jak je rozwiązywać, by iść do przodu - dodaje.

Ks. prof. Zając zaznacza, że dziś perspektywy pracy dla teologów i katechetów są bardzo dobre. - To ludzie, którzy świetnie się czują w tym, co robią, wykazują się dużą kreatywnością i elastycznością, a w pracy z młodzieżą wykorzystują nowe technologie. 

Obecny na sympozjum biskup Marek Mendyk, przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski, podkreślił, że 25 lat obecności religii w szkole to okazja, by dziękować Opatrzności Bożej. - Za to, że my w tej szkole jesteśmy i jesteśmy tam potrzebni, bo to właściwe miejsce dla nauczania religii - mówił. Biskup zwrócił jednak uwagę na konieczność zastanowienie się nad katechizacją także w parafiach. 

Były rzecznik Konferencji Episkopatu Polski, ks. prof. Józef Kloch, opowiadał o współpracy strony kościelnej z rządową przez 25 lat nauczania religii w szkole. - Najistotniejsze dokumenty związane z religią w szkole powstawały w kręgach rządowych i kościelnych do 2001 r. - zaznaczył. Zwrócił także uwagę na akcję, którą podjął w marcu 2015 r. komitet inicjatywy ustawodawczej "Świecka szkoła", który postulował zmianę ustawy w kwestii finansowania nauki religii ze środków publicznych. - Strona kościelna w odniesieniu do tej kwestii ciągle podkreślała i przypominała, że pieniądze te pochodzą z podatków m.in rodziców uczniów - mówił ks. Kloch. - Trzeba też pokazać uczniom,  że kwestia religii i symboli religijnych w szkole to kwestia, na temat której wypowiedział się Trybunał Praw Człowieka - dodał. 

Ks. prof. Paweł Mąkosa w wystąpieniu "Między katechetyczną rzeczywistością a ewangelizacyjnym oczekiwaniem" zwrócił uwagę na konieczność dostosowywania się działalności Kościoła w kwestii katechezy do coraz większej dynamiki zmian religijności. - Konieczne wydaje się dziś położenie akcentu na ewangelizację - podkreślił ks. Paweł Mąkosa. - Dopiero później należy realizować katechezę rozumianą jako przekaz całego depozytu wiary - dodał.

Tradycją sympozjów katechetycznych jest wydawanie monografii naukowych związanych z tematem sympozjum. W tym roku przygotowana została pozycja "XXV lat nauczania religii w polskiej szkole. Między nadzieją a rzeczywistością", wydana pod redakcją ks. prof. Mariana Zająca.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| KATECHEZA, KUL, SYMPOZJUM KATECHETYCZNE

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Przeczytaj komentarze | 2 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 2 Veri 21.11.2015 22:47
Niezalogowany użytkownik Oni przecież po to zostali wielkimi profesorami, żeby nie uczyć. Jak powszechnie wiadomo: "Profesorowie uczą rozwiązywania problemów, których udało im się uniknąć dzięki temu, że zostali profesorami" :)
Plusów: 4 Katecheta 21.11.2015 21:49
Niezalogowany użytkownik Czy Ci wszyscy wielcy profesorowie i prelegenci konferencji uczyli przynajmniej przez rok w podstawówce albo w gimnazjum?

wszystkie komentarze >