Skandal ze spalinami dotyczy nie tylko VW

dodane 02.10.2015 10:02

PAP |

Pojazdy z silnikami Diesla znacznie przekraczają europejskie normy emisji spalin i dotyczy to różnych producentów, nie tylko Volkswagena, który przyznał się do oszustwa - pisze w czwartek "Guardian", powołując się na niemiecki automobilklub ADAC.

Skandal ze spalinami dotyczy nie tylko VW   michael popov / CC 2.0 Volvo V60

Za brytyjskim dziennikiem o sprawie obszernie informują inne media. Testy przeprowadzone przez ADAC wykazały, że m.in. pojazdy Volvo S60, Renault Espace Energy i Jeep Renegade emitują ponad 10 razy więcej tlenków azotu niż zezwalają normy w Europie.

Według ADAC także model X-Trail firmy Nissan aż 14-krotnie przekracza dopuszczalny poziom emisji tlenków azotu. Japoński producent twierdzi jednak, że automobilklub testował niewłaściwy samochód - model sprzed produkcji seryjnej, zaprojektowany tak, by nie przekraczać wcześniejszych unijnych norm emisji tlenków azotu.

Jak podkreśla "The Independent", ustalenia ADAC pokazują, że skandal z emisją spalin wykracza daleko poza Volkswagena, który przyznał się do manipulacji - obejmuje wielu innych producentów, w tym Mercedesa, BMW, Mazdę, Fiata, Forda, Jaguara i Peugeota. Użytkowników z pewnością to zaalarmuje, choć nie sugeruje się, by ktokolwiek poza Volkswagenem korzystał z oprogramowania umożliwiającego oszukiwanie podczas testów - pisze dziennik.

"The Independent" wskazuje, że rezultaty testów przeprowadzonych przez niemiecki automobilklub eksponują "szokującą nieadekwatność" procedur testowych w UE. Wielu producentów, w tym Nissan, Hyundai i Renault, podkreśla, że trzymają się obowiązujących reguł.

ADAC wykorzystał zaakceptowany przez ONZ test, który - jak wskazują eksperci - lepiej odzwierciedla rzeczywiste warunki, w jakich eksploatowane są pojazdy. Test ten ma jednak obowiązywać w Europie dopiero od 2017 roku. Krytycy twierdzą, że firmy samochodowe ostro lobbowały za opóźnieniem jego wprowadzenia, przewidując wzrost kosztów dotrzymania norm emisji spalin w warunkach bardziej rygorystycznej kontroli.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| EKOLOGIA, MOTORYZACJA, PAP, WIELKA BRYTANIA, ZANIECZYSZCZENIA

Przeczytaj komentarze | 5 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 _jasiek 03.10.2015 18:30
Żeby było śmieszniej Unia Europejska do zbadania sprawy wyznaczyła panią komisarz "ale jaja" Bieńkowską. Rzeczywiście, jaja jak arbuzy.
Plusów: 2 W. 02.10.2015 13:36
Niezalogowany użytkownik

Zagrożenie Dwutlenku węgla i globalne ocieplenie to MISTYFIKACJA XXI wieku!
To wyrachowane oszustwo ludzi w skali świata!

Fakty i konkretne argumenty:
https://www.youtube.com/watch?v=rXmbXLjz2PU
Plusów: 1 Nickel 02.10.2015 12:33
Niezalogowany użytkownik Starsze samochody są przeważnie lżejsze. Mniejsza ilość osprzętu w silniki i tego do oczyszczania spalin sprawia, że nie tracimy energi na zasilanie osprzętu a i przepływ spalin jest lepszy.
Plusów: 2 saherb 02.10.2015 11:20
Skoro producenci oszukują, a powietrze staje się czystsze tylko "na papierze", to tylko dowodzi, że wprowadzanie coraz wyższych norm emisji spalin jest bez sensu, a zawsze płacą za to nabywcy samochodów, które niepotrzebnie drożeją z tego powodu.

wszystkie komentarze >