Marcowy wyrok na b. szefa CBA wciąż bez uzasadnienia

dodane 03.09.2015 12:54

Mariusz Majewski

Mija 6. miesiąc od skazania byłych szefów CBA. Wciąż nie można przeczytać, dlaczego.

Marcowy wyrok na b. szefa CBA wciąż bez uzasadnienia   Jakub Szymczuk /Foto Gość Mariusz Kamiński

Gdy 30 marca Sąd Rejonowy Warszawa-Śródmieście skazał nieprawomocnym wyrokiem na kary więzienia byłych szefów CBA za przekroczenie uprawnień i nielegalne działania operacyjne CBA przy "aferze gruntowej" w 2007 r. uwagę zwracały dwie rzeczy. Po pierwsze wysokie wyroki, które trudno zrozumieć w kontekście zarzutów. A po drugie efektowne i momentami publicystyczne ustne uzasadnienie sędziego Wojciecha Łączewskiego.

Jak dotąd nie przedstawił on pisemnego uzasadnienia. - Sędzia kończy już to uzasadnienie. Termin jego napisania został przedłużony do 30 września - informuje Gosc.pl sędzia Ewa Leszczyńska-Furtak, rzecznik warszawskiego Sądu Okręgowego. Na początku terminem przedłużenia sporządzenia uzasadnienia była połowa lipca, potem przedłużono to do końca sierpnia.

- To skomplikowana sprawa, uzasadnienie będzie miało kilkaset stron. Duża część materiałów znajduje się w kancelarii tajnej, dlatego sędzia musiał tam pracować. Dlatego to wszystko wymaga czasu. Biorąc pod uwagę wagę i złożoność sprawy, to i tak nie jest długo - przekonuje sędzia Leszczyńska-Furtak.

Brak pisemnego uzasadnienia jest bardzo istotny. Bez niego strona procesu niezadowolona z wyroku nie może złożyć apelacji do sądu II instancji. A obrona byłych szefów CBA zapowiedziała to zaraz po wyroku. W komentarzach już pojawiają się głosy, że takie kalendarium jest co najmniej niefortunne. I naraża sąd na oskarżenia, że wpisuje się w kampanię wyborczą, której finał odbędzie się 25 października podczas wyborów parlamentarnych.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| CBA, MARIUSZ KAMIŃSKI, SĘDZIA ŁĄCZEWSKI

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Przeczytaj komentarze | 6 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 2 Maluczki 03.09.2015 19:43
Niezalogowany użytkownik Sędzia najpierw wydał wyrok, a dopiero teraz szuka dowodów na jego uzasadnienie?
Plusów: 2 Jerzyk 03.09.2015 19:33
- Do wydania wyroku, nie potrzebował aż tyle czasu, od razu wiedział.
- Albo wypełnił tylko to co mu zlecono.
- Teraz biedak musi się głowić jak to uzasadnić.
- To istne tortury.
- Za komuny wyroki i uzasadnienia były już wypisane, należało jedynie wpisać imię i nazwisko.
- A teraz tyle roboty na darmo.
Plusów: 2 JacekNowak 03.09.2015 17:35
Oczywiście, że jest podane, dlaczego. Żeby przed wyborami nie szło się odwołać od tego dziwnego wyroku.
Plusów: 1 kogut 03.09.2015 16:54
Niezalogowany użytkownik po prostu nie rozgrzał się sędzia i nie ma uzasadnienia, nawet za komuny to wyroki były serwowane prawie natychmiast...

wszystkie komentarze >