Uroczystości - nie bez incydentów

dodane 01.08.2015 18:41

PAP |

W 71. rocznicę wybuchu powstania warszawskiego przedstawiciele władz i kombatanci złożyli wieńce i oddali hołd bohaterom zrywu przed pomnikiem Gloria Victis na Wojskowych Powązkach. Choć nie obyło się bez gwizdów i buczenia, to było ich mniej niż w minionych latach.

Uroczystości - nie bez incydentów   Radek Pietruszka /PAP Prezydent elekt Andrzej Duda (2P), metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz (4P), premier Ewa Kopacz (5P), prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz (6P), żołnierze Armii Krajowej, uczestnicy powstania warszawskiego, wśród nich prezes Zarządu Głównego Związku Powstańców Warszawskich Zbigniew Ścibor-Rylski (8P), marszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska (3L) i wicemarszałek Sejmu Jerzy Wenderlich (2L) podczas uroczystości przed pomnikiem Gloria Victis na Wojskowych Powązkach, 1 bm.

W 71. rocznicę wybuchu powstania warszawskiego przedstawiciele władz i kombatanci złożyli wieńce i oddali hołd bohaterom zrywu przed pomnikiem Gloria Victis na Wojskowych Powązkach. Choć nie obyło się bez gwizdów i buczenia, to było ich mniej niż w minionych latach.

Jeszcze przed rozpoczęciem uroczystości lektor wielokrotnie apelował o godne zachowanie i uczczenie pamięci tych, którzy spoczywają na Powązkach. Jak co roku nie wszyscy tej prośby posłuchali - wchodzących polityków tłum witał oklaskami, albo gwizdami i buczeniem. Premier Ewę Kopacz witano, a także żegnano buczeniem i okrzykami, ale też - oklaskami.

Podczas składania wieńców lektor nie wyczytywał nazwisk osób, które je składały. Wymieniał jedynie nazwy instytucji, które reprezentowali.

Na uroczystości nie przybył prezydent Bronisław Komorowski. W jego imieniu wieniec złożył szef jego kancelarii Jacek Michałowski. Złożono też wieńce w imieniu m.in. rządu, Sejmu, Senatu, władz miasta.

Gdy wieniec składał prezydent elekt Andrzej Duda w towarzystwie czworga weteranów, tłum zareagował gromkimi oklaskami.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński przez całą uroczystość stał wśród zgromadzonych warszawiaków. Dopiero po zakończeniu części oficjalnej złożył wieniec przed pomnikiem - wraz z wiceprezesem PiS Antonim Macierewiczem, szefem klubu parlamentarnego PiS Mariuszem Błaszczakiem i kilkunastoma innymi politykami PiS. Delegacja polityków PiS, opuszczając cmentarz, otrzymała wielkie brawa.

Hołd poległym powstańcom złożyli także weterani walk. Przybyłego na Powązki prezesa Związku Powstańców Warszawskich gen. Zbigniewa Ścibora-Rylskiego przywitano i pożegnano brawami. Kiedy jedna z grup powstańców opuszczała Powązki, tłum skandował: "Cześć i chwała bohaterom!".

W uroczystościach udział wzięli także m.in. marszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska, prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz. Na uroczystościach obecna była też, oklaskiwana przez część zgromadzonych, kandydatka PiS na premiera Beata Szydło i wicemarszałek Senatu Stanisław Karczewski.

W tym roku na Powązkach zabrakło zmarłego w kwietniu Władysława Bartoszewskiego.

Wielu zebranych na Powązkach Wojskowych miało ze sobą biało-czerwone flagi, chorągiewki z symbolem Polski Walczącej lub opaski na ramię w barwach narodowych. W tłumie wyróżniali się harcerze, rekonstruktorzy i młodzi ludzie w koszulkach z symbolami Polskiego Państwa Podziemnego. Na cmentarzu zbierano też pieniądze na renowację grobów w Warszawie i Lwowie.

Tradycja oddawania hołdu poległym w rocznicę powstania na Wojskowych Powązkach sięga czasów PRL, gdy ówczesne władze nie pozwalały na oficjalne uroczystości. Pomimo tego warszawiacy całymi rodzinami gromadzili się 1 sierpnia każdego roku wokół pomnika Gloria Victis i grobów poległych.

Obelisk Gloria Victis postawiono na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w drugą rocznicę zrywu w 1946 r. Autorką monumentu wyłonionego w konkursie jest łączniczka i żołnierz Powstania Warszawskiego Helena Kłosowicz. Wokół pomnika znajdują się mogiły powstańców ekshumowanych zaraz po wojnie z całej Warszawy.

Nazwa pomnika - "chwała zwyciężonym" - jest nawiązaniem do opowiadania Elizy Orzeszkowej, poświęconego powstaniu styczniowemu, w którym autorka podkreśla, że walczącym w imię wyzwolenia ojczyzny należy się cześć i szacunek, niezależnie od wyników walk.

Powstanie warszawskie było największą akcją zbrojną podziemia w okupowanej przez Niemców Europie. 1 sierpnia 1944 r. do walki w stolicy przystąpiło ok. 40-50 tys. powstańców. Planowane na kilka dni trwało ponad dwa miesiące. W czasie walk w Warszawie zginęło ok. 18 tys. powstańców, a 25 tys. zostało rannych. Straty wśród ludności cywilnej były ogromne i wynosiły ok. 180 tys. zabitych. Pozostałych przy życiu mieszkańców Warszawy, ok. 500 tys., wypędzono z miasta, które po powstaniu zostało niemal całkowicie spalone i zburzone.

 

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| GLORIA VICTIS, HISTORIA, KULTURA, OBCHODY, STOLICA

Przeczytaj komentarze | 17 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 Atimeres 07.08.2015 11:38
Sedno obłędu PO [Polski Obłęd] w tym buczeniu tkwi w jego temacie, czyli w odpowiedzi na informację o głodujących dzieciach w szkołach niekórych regionów Polski.
Ta kwestia jest znana i urzędowo opublikowana.
Więc to buczenie wygląda na odpowieddź sytych i zadowolonych ze swoich rządów PO-wców na cudze niedole.
Plusów: 1 _jasiek 02.08.2015 21:18
Niezalogowany użytkownik Powalające!

Suplement wizualny:

 

http://www.fronda.pl/a/jakze-wymowny-obraz-taki-szacunek-wobec-bohaterow,54923.html

 

 

56
Plusów: 3 eniac 02.08.2015 19:49
Typowy pisowski przekaz dnia. Prymitywnym umysłom trudno uwierzyć, że można mieć własne poglądy i przez nikogo nie kupowane.... Ale cóż, każdy sądzi po sobie

wszystkie komentarze >