Gdy zabraknie Jezusa, przychodzi Mahomet

dodane 01.08.2015 12:07

xrt

zobacz galerię 

Krucjata Różańcowa za Ojczyznę po raz kolejny czuwała na Jasnej Górze. Tym razem modlitwie przewodniczyła diecezji świdnicka.

Gdy zabraknie Jezusa, przychodzi Mahomet   ks. Roman Tomaszczuk /Foto Gość 1 sierpnia, Jasna Góra. Modlitwa przed Królową Polski

Jak co miesiąc, tak i z 31 lipca na 1 sierpnia, z racji pierwszej soboty miesiąca, na Jasnej Górze spotkali się przedstawiciele Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę. Kilkadziesiąt osób modliło się do 3.30 w nocy.

Spotkanie rozpoczęło się Apelem Jasnogórskim, po nim były Droga Krzyżowa oraz Msza św. o północy. Przewodniczył jej bp Ignacy Dec.

W swoim słowie przypomniał sens modlitwy różańcowej oraz historię krucjat różańcowych. Mówił też o wielkim pragnieniu, by 10. z kolei krucjata różańcowa w historii Kościoła mogła się prężnie rozwijać i objęła swoim zasięgiem coraz większą liczbę Polaków. Jej intencją bowiem jest błaganie Boga, razem z Królową Polski, o Polskę wierną Bogu, krzyżowi i Ewangelii oraz o wypełnienie Jasnogórskich Ślubów Narodu.

– Gdy trzymamy w ręce różaniec, szatan nas nie zwycięży – zapewniał biskup. – Nasza modlitwa jest potrzebna Europie, gdzie żyje chyba najwięcej ateistów na świecie, gdzie rozprzestrzenia się islam, gdzie chrześcijaństwo jest spychane na margines, a przecież gdy odrzuci się Chrystusa, przychodzi pustka, a tę szybko zapełniają inne wierzenia, zabobony i religie. Cywilizacja łacińska upada, skoro dożyliśmy czasów, gdy bronić trzeba nie tylko wiary, ale i rozumu – mówił, odnosząc się do ostatnich ustaw promujących obyczajową swobodę, nieliczących się z ludzkim życiem i kpiących z praw natury.

Po Mszy św. wierni odmawiali kolejne części Różańca oraz rozważali intencje podawane przez Michała Pieczykolana, wałbrzyszanina propagującego krucjatę w diecezji świdnickiej oraz organizatora pielgrzymek na nocne czuwanie w kaplicy Cudownego Obrazu jasnogórskiego.

Idea Krucjaty Różań­cowej za Ojczyznę zrodziła się na Roztoczu w parafii Trzęsiny w diecezji zamojsko-lubaczowskiej. Tutaj, w konkatedrze w Lubaczowie, czczona jest kopia obrazu Matki Bożej Łaskawej, przed którą król Jan Kazimierz składał Śluby Lwowskie.

Idea krucjaty różańcowej zawędro­wała stąd do diecezji warszawskiej, a po wstępnych rozmowach i naradach w niewiel­kim gronie krucjata była proklamowana na spotkaniu w Teresinie koło Niepokalanowa, później w lipcu 2011 roku została przyjęta na Jasnej Górze, u tro­nu Królowej Polski.

– Wszyscy rodacy wezwani zostali w ramach Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę do codziennej modlitwy co najmniej jedną dziesiątką Różańca z intencją: „Z Maryją, Królową Polski, módlmy się o Polskę wierną Bogu, krzyżowi i Ewangelii, o wypełnienie Jasnogórskich Ślubów Narodu” – wyjaśnia Michał Pieczykolan. – Intencja ta może być dodawana do innych intencji, które są już przez nas odmawiane na różańcu.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| DIECEZJA ŚWIDNICKA, JASNA GÓRA, KRUCJATA RÓŻAŃCOWA ZA OJCZYZNĘ

DO POBRANIA: |

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Przeczytaj komentarze | 2 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

A co to za frustrat ocenił wiadomość jako "bardzo słabą"? Forma się nie spodobała? Jest w porządku. A może samo relacjonowane zdarzenie? Że krucjata? Że różańcowa? Że za Ojczyznę która po latach demolki jest kamieni kupą, może nie do odbudowania? Że upadek cywilizacji?  Że i rozumu?

A może, że jeśli nie Chrystus to Mahomet? A właśnie co podano, że w obozach dla uchodźców w Szwecji zwykli, czyli ci dobrzy muzumłmanie, terroryzują współuchodźców - chrześcijan.

Aż tak prawda zabolała? Wyraz bezsilności wobec prawdy? Chyba tak, bo jak inaczej objaśnić?

 

70
Plusów: 0 marekziaja 01.08.2015 18:30
Mam nadzieję , że głupi tytuł jest od Redakcji, a nie Biskupa.

wszystkie komentarze >

Uwaga! Komentarze do tej dyskusji mogą być dodawane wyłącznie przez osoby zalogowane. Zapraszamy do się lub zapisania.