Kościoły pod lupą

dodane 03.07.2015 16:03

Andrzej Grajewski /Interfaks.ru

Ustawę ograniczającą swobodę działania wszystkim wspólnotom religijnym i Kościołom przyjęto w Rosji.

Kościoły pod lupą   akk_rus/www.flickr.com (CC) Katedra Niepokalanego Poczęcia NMP w Moskwie

Duma Państwowa przyjęła 30 czerwca nowelizację ustawy o wolności sumienia ( z 1997 r.), która poważnie ogranicza działalność wszystkich wspólnot religijnych i Kościołów w tym kraju.

Pod hasłami walki z religijnym ekstremizmem wprowadzono przepisy nakazujące wszystkim wspólnotom otrzymującym wsparcie finansowe od zagranicznych podmiotów obowiązek przedkładania swych kont Ministerstwu Sprawiedliwości, które w każdej chwili może przeprowadzić kontrolę i zakwestionować dowolną wpłatę. Zakwestionowanie celowości wpłaty może spowodować cofnięcie zgody na rejestrację danej wspólnoty, a w praktyce jej delegalizację.  

Nowa ustawa uderza we wszystkie poza Patriarchatem Moskiewskim wspólnoty religijne działające w Rosji i wywołała także ich krytyczną reakcję. Protestują zarówno gminy żydowskie, protestanci jak i wspólnoty muzułmańskie.

Przewodniczący islamskich organizacji działających w Rosji Albir Krğanov powiedział, że wprawdzie znane są przypadki wykorzystywania muzułmańskich organizacji religijnych do finansowania działalności politycznej, ale nie powinno to stawiać w roli podejrzanych wszystkich muzułmanów w Rosji. W jego opinii państwo powinno nie tylko kontrolować, ale także pomagać wspólnotom i organizacjom religijnym.

Nowe prawo oznacza także poważne problemy dla Kościoła katolickiego w Rosji. Jego działalność bez wsparcia z zewnątrz będzie bardzo trudna. Chodzi przede wszystkim o liczne projekty charytatywne oraz kulturalne i oświatowe. Bez wsparcia z zachodnich fundacji albo środków otrzymanych bezpośrednio z Watykanu dalsze funkcjonowanie tych instytucji stanie pod znakiem zapytania. Niektóre wielkie fundacje specjalizujące się w pomocy dla Rosji, jak niemiecka „Renovabis”, czy włoska „Russia Cristiana” będą chciały ominąć te przepisy kierując wsparcie nie tylko do podmiotów katolickich, ale także do instytucji Patriarchatu Moskiewskiego. W praktyce wyglądała to często tak, że większość pomocy trafiała do środowisk prawosławnych, a jedynie część dostawali miejscowi katolicy.

Projekt nowelizacji został opracowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości FR. Jak podkreślano w jego uzasadnieniu, nowelizacja ma przeciwdziałać wykorzystywaniu instytucji religijnych, do działalności „ekstremistycznej i terrorystycznej”. W rzeczywistości nowelizacja jest częścią zakrojonej na większą skalę akcji skierowanej przeciwko instytucjom tzw. trzeciego sektora, a więc organizacjom pozarządowym. W ocenie Kremla, często są one wykorzystywane do subsydiowania przez Zachód rosyjskiej opozycji. Niedawno pod hasłem walki z „agenturą wpływu” poważnie ograniczono działalność organizacji pozarządowych w Rosji, obecnie podobne restrykcje prawne zastosowano wobec instytucji kościelnych.

«« | « | 1 | » | »»
Przeczytaj komentarze | 3 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 KAZIMIERZ 04.07.2015 00:28
Niezalogowany użytkownik Módlmy się, o to, aby Ojciec Święty spełnił życzenie Matki Bożej z Fatimy i ofiarował Rosję Najświętszemu Sercu Maryi. Rosja się wtedy nawróci.
Plusów: 0 Anna 04.07.2015 00:22
Niezalogowany użytkownik

Artykuł wprowadza w błąd. Zdaniu:"Ustawę ograniczającą swobodę działania wszystkim wspólnotom religijnym i Kościołom przyjęto w Rosji" zaprzecza zdanie: "Nowa ustawa uderza we wszystkie poza Patriarchatem Moskiewskim wspólnoty religijne..." 

A jaka wspólnota religijna jest najsilniejsza w Rosji? 

Wczoraj usłyszałam w wiadomościach BBC, że w samej Moskwie ma powstać 200 nowych kościołów! Nie mogłam uwierzyć.

I co katolik ma o tym myśleć?

Plusów: 1 zaba na rowerze 03.07.2015 16:30
Niezalogowany użytkownik Ustanawiają prawa takie jakich potrzebują. Będą mieć pod kontrolą niebezpieczne ruchy religijne. Łatwo o radykalne wspólnoty muzułmańskie, które w Rosji są silne. Rosja to wielki kraj i maja na swoim terenie wiele różnych wyznań, rozsianych na terenie Europy i Azji. Wyznań wielkich i mniejszych, rożnych sekt i nieformalnych grupek, szamanów, uzdrowicieli, itd.
To że Cerkiew cieszy się przywilejami? Co w tym dziwnego? Katolicyzm w państwach europejskich też miał zagwarantowaną dobrą pozycje społeczna, z której zrezygnował w latach 70siatych.
Bliskich traktuje się lepiej od obcych, no chyba że bliska osoba chce być traktowana jak ktoś obcy. Tak jak Kościół katolicki stał się obcy dla Europy, bo tego chciał.

wszystkie komentarze >