USA i Kuba otworzą ambasady po 20 lipca

dodane 01.07.2015 17:41

PAP |

Stany Zjednoczone i Kuba osiągnęły porozumienie ws. swych ambasad w Hawanie i Waszyngtonie, które zostaną otwarte 20 lipca lub wkrótce potem - poinformował w środę kubański MSZ, powołując się na list prezydenta Baracka Obamy do prezydenta Raula Castro.

USA i Kuba otworzą ambasady po 20 lipca   ALEJANDRO ERNESTO /PAP/EPA Jeffrey DeLaurentis i Marcelo Medina podczas spotkania w Hawanie

List Obamy przekazał na ręce pełniącego obowiązki ministra spraw zagranicznych Kuby Marcelino Mediny wysokiej rangi dyplomata Jeffrey DeLaurentis, szef amerykańskiego przedstawicielstwa na Kubie (Interest Section).

Prezydent USA potwierdził w tym liście, że "zapadła decyzja o ponownym nawiązaniu stosunków dyplomatycznych oraz otwarciu stałych przedstawicielstw dyplomatycznych w obu krajach".

Ponowne otwarcie ambasad, zamkniętych w 1961 roku po zerwaniu stosunków dyplomatycznych między Kubą a USA, będzie najbardziej konkretnym dowodem zbliżenia między obydwoma krajami, od kiedy w grudniu 2014 roku Obama ogłosił zwrot w trwającej od ponad pół wieku polityce izolacji wyspy.

Przez ostatnie sześć miesięcy negocjatorzy obu państw prowadzili rokowania ws. działań koniecznych do otwarcia ambasad w Hawanie i Waszyngtonie. Jedna z największych przeszkód została pokonana, gdy prezydent Obama ogłosił w połowie kwietnia, że usunie Kubę z listy krajów sponsorujących terroryzm.

Departament Stanu USA informował, że potrzebuje ponad 6 mln dolarów na ponowne otwarcie ambasady w Hawanie. Część parlamentarzystów, zwłaszcza z Partii Republikańskiej, przeciwnych zbliżeniu USA z Kubą, próbuje jednak zablokować te środki.

W ramach odchodzenia od polityki izolowania Hawany w USA na początku roku weszły w życie różne ułatwienia w kontaktach z Kubą. Rozluźniono część restrykcji w handlu oraz w podróżach na Kubę dla osób jadących na wyspę w jednym z 12 określonych celów (m.in. by odwiedzić rodzinę, prowadzić interesy, badania naukowe, a także w celach dziennikarskich, religijnych albo artystycznych, sportowych czy humanitarnych).

Osoby takie nie muszą przed wyjazdem na wyspę starać się, jak dotychczas, o specjalne pozwolenie od rządu, jednak pozostałych Amerykanów wciąż obowiązuje embargo. Dopóki Kongres nie wyrazi zgody, by je znieść, większość amerykańskich turystów nie będzie mogła swobodnie podróżować na Kubę.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| DYPLOMACJA, KUBA, PREZYDENT, USA

Przeczytaj komentarze | 1 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 Nick 01.07.2015 18:25
Niezalogowany użytkownik A to wszystko dlatego, że Obama chce być przełomowym prezydentem(pierwszy czarny prezydent itd.), nie zawsze z pozytywnym skutkiem.

wszystkie komentarze >