Atak na Dudę to była ustawka?

dodane 01.07.2015 15:15

jdud /radiozet.pl /YT

Słowny atak na Andrzeja Dudę po wyborczej debacie w TVP mógł być wcześniej zaaranżowany - podało Radio ZET.

Napastnikiem był Andrzej Hadacz, prowokator, który najpierw kreował się na obrońcę krzyża na Krakowskim Przedmieściu, a który potem znalazł się u boku Janusza Palikota na homoparadzie i przy Bronisławie Komorowskim.

"Zetka" przypomina, że gdy Andrzej Duda wychodził z budynku telewizji, Hadacz przed obiektywami kamer zaatakował go, krzycząc: "Jesteś pisowską wścieklizną" i "Kaczyński mnie oszukał".

Z materiałów zebranych przez prokuraturę wynika, że Hadacz został namówiony do ataku przez Roberta G. Miał za to dostać przydział mieszkania komunalnego w Warszawie. Śledczy sprawdzają polityczne powiązania G., by ustalić, czy ktoś, a jeśli tak, to kto, stał za zleceniem dla Hadacza.

Jacek Gądek Andrzej Hadacz - awantura po debacie Komorowski-Duda

 

 

«« | « | 1 | » | »»
Przeczytaj komentarze | 2 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 1 k 01.07.2015 20:32
Niezalogowany użytkownik ma pewnie takie same zaburzenia, jak pewna obrończyni krzyża, która okazała się aktorką.
Plusów: 0 Snajper 01.07.2015 16:33
Niezalogowany użytkownik Dajcie spokój GOŚĆiu z takimi wstawkami. To jakiś człowiek z zaburzeniami psychicznymi, nie ma sensu szukać tu "ustawki". Takie sytauacje trzeba ignorować.

wszystkie komentarze >