Będzie czwarty sezon "House of Cards"

dodane 03.04.2015 08:35

PAP |

W 2016 roku na ekrany powróci głośny serial "House of Cards" o intrygach na szczytach amerykańskiej władzy. O planowanym czwartym sezonie serialu, którego producentem jest platforma internetowa Netflix, poinformowano w nocy z czwartku na piątek.

Wpis zapowiadający czwarty sezon ukazał się na koncie serialu na Twitterze.

Popularny dramat polityczny z Kevinem Spacey w roli bezwzględnego i cynicznego kongresmana Francisa Underwooda zapoczątkował nowy trend, tzw. binge-watching, czyli nieprzerwane oglądanie wielu kolejnych odcinków serialu lub programu telewizyjnego. To właśnie Netflix umieścił w sieci w tym samym czasie wszystkie odcinki swej produkcji.

"House of Cards" to pierwszy serial do oglądania w sieci, który otrzymał nagrodę Emmy, nazywaną "telewizyjnym Oscarem".

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| INFORMATYKA, MEDIA, TELEWIZJA, USA

Przeczytaj komentarze | 5 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 domingo 10.04.2015 12:13
Niezalogowany użytkownik bo w tym serialu właśnie o to chodzi. Zamierzeniem twórców nigdy nie było identyfikowanie się z głównym bohaterem, bo to postać negatywna, podobnie jak większość innych. W serialu chodzi o pokazanie, że demokracja czy uczciwe przejmowanie władzy nie istnieje, w co wierzą lemingi oglądające tvn
Plusów: 0 Broda 04.04.2015 00:22
Niezalogowany użytkownik Śledze ,,Gościa" na Facebooku nie dla tego, że uważam go za katolicką gazetę. Traktuję go jako normalną, dobrą gazetę, która mówi o wszystkim. O chrześcijaństwie i chrzescijanach też. No i za informację o House of Cards się nie obrażę:) Nie bądźmy dewotami;)
Plusów: 1 malinka 03.04.2015 15:37
Niezalogowany użytkownik Okazuje się że tak, pewnie jest tu wielu fanów co mnie szczególnie nie dziwi :)
Plusów: 0 Natanel 03.04.2015 14:18
Niezalogowany użytkownik Serial jest obrzydliwy. Nie ma pozytywnych bohaterów. Wszystko się kręci wokół: władzy, kłamstwa, seksu, manipulacji, zdrad, wyrachowania. Mocno nie polecam!

wszystkie komentarze >