Papież mówi, co to jest dobra Pascha

dodane 01.04.2015 11:16

KAI |

Do przeżywania Triduum Sacrum nie tylko jako upamiętniania męki Pana, ale wejścia w tajemnicę zbawienia, aby ożywiały nas uczucia Chrystusa zachęcił Franciszek podczas dzisiejszej audiencji ogólnej w Watykanie. Jego katechezy wysłuchało na placu św. Piotra około 20 tys. wiernych.

Papież mówi, co to jest dobra Pascha   ANGELO CARCONI /PAP/EPA

Franciszek przypomniał, że Triduum rozpoczyna się w Wielki Czwartek wieczorem pamiątką Ostatniej Wieczerzy - ustanowienia Eucharystii. Podkreślił znaczenie obmycia przez Pana Jezusa stóp Piotrowi i apostołom, który wyrażał w ten sposób sens swojego życia i swojej męki jako służbę Bogu i braciom. Także i my sprawując pamiątkę Pana w Eucharystii łączymy się w komunii z Chrystusem Sługą. „Kiedy przystępujemy do Komunii Świętej, nie będąc szczerze gotowymi obmywać stopy jedyni drugim, to nie rozpoznajemy Ciała Pańskiego” - przestrzegł papież.

Mówiąc o liturgii Wielkiego Piątku, Ojciec Święty wskazał, iż Jezus poprzez swoją ofiarę przemienił największą niesprawiedliwość w największą miłość. Przypomniał, że na przestrzeni wieków byli mężczyźni i kobiety, którzy poprzez świadectwo swego życia odzwierciedlają tę miłość doskonałą oraz postawę księdza Andrei Santoro, kapłana diecezji rzymskiej i misjonarza w Turcji, zamordowanego 5 lutego 2006 roku. Oni „wspierają nas w ofiarowywaniu naszego życia braciom jako daru miłości, na wzór Jezusa” - powiedział.

Papież zauważył, że także i dziś jest wiele kobiet i mężczyzn, którzy dają swe życie wraz z Jezusem, jedynie z powodu wiary. Jest to służba chrześcijańskiego świadectwa, aż po przelanie swej krwi. Tak służył nam Chrystus: do końca nas odkupił. Podkreślił, że to jest znaczenie słowa „wykonało się!”. Zachęcił, aby każdy z nas mógł pod koniec życia podobnie jak Jezus powiedzieć Ojcu: „wykonało się!”. Choć nikt z nas nie wie, kiedy on nadejdzie, to możemy prosić o łaskę, byśmy mogli powiedzieć: „Ojcze, uczyniłem wszystko, co mogłem”. „Wykonało się!” - zachęcił Ojciec Święty.

Komentując z kolei charakter Wielkiej Soboty, kiedy Kościół rozważa „spoczynek” Chrystusa w grobie po zwycięskiej walce na krzyżu Franciszek wskazał na Maryję, w której zawarta jest cała wiara Kościoła. Podtrzymuje Ona płomień wiary, nadziei wbrew nadziei w zmartwychwstanie Jezusa.

Natomiast mówiąc o Wigilii Paschalnej papież zaznaczył, że w tę świętą noc, Kościół przekazuje nam światło Zmartwychwstałego, bowiem Chrystus zwyciężył śmierć, a my wraz z Nim. „Jako chrześcijanie jesteśmy wezwani, by być strażnikami poranka, umiejącymi rozpoznać znaki zmartwychwstałego Pana, tak jak potrafiły to kobiety i uczniowie, którzy przybiegli do grobu o świcie pierwszego dnia tygodnia” - powiedział w swej katechezie Franciszek. Zachęcił, by nie ograniczać się do upamiętniania męki Pana, ale wejść w tajemnicę, aby ożywiały nas Jego uczucia. Wtedy nasze Święta będą „dobrą Paschą” - powiedział Ojciec Święty.

:Serdeczne pozdrowienie kieruję do Polaków - mówił Franciszek. -  Drodzy bracia i siostry, w tych dniach Triduum Sacrum, przeżywając na nowo mękę naszego Pana, wejdźmy w tajemnicę i podejmijmy zachętę apostoła Pawła: „Niech was ożywiają uczucia znamienne dla Jezusa Chrystusa”. Wtedy nasze Święta będą dla nas „dobrą Paschą”.
Jutro przypada dziesiąta rocznica śmierci św. Jana Pawła II. Wspominamy go jako wielkiego świadka Chrystusa cierpiącego, umarłego i zmartwychwstałego, i prosimy go, aby wstawiał się za nami, za rodzinami i za Kościołem, by światło zmartwychwstania rozjaśniało wszelkie mroki naszego życia, i napełniało nas radością i pokojem. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!”

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| FRANCISZEK, PAPIEŻ FRANCISZEK

Przeczytaj komentarze | 10 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 Ja 07.04.2015 12:06
Niezalogowany użytkownik Czy minusujący panowie już się obrzezali? Jeśli nie, mogę pożyczyć skalpel.
Plusów: 2 Ja 05.04.2015 11:22
Niezalogowany użytkownik Jest również Bogiem. Nasza Ojczyzna jest w Niebie, nie w państwie Izrael.
Plusów: 1 Witek-z-Węgier 02.04.2015 01:33
Niezalogowany użytkownik Jezus poprzez swoją ofiarę przemienił największą nienawiść i niesprawiedliwość w największą miłość.

Na pytanie, jakie jest pierwsze przykazanie, Jezus odpowiada: "Pierwsze jest: Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą. Drugie jest to: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. Nie ma innego przykazania większego od tych" (Mk 12, 29-31).

Na początki Wielkiego Tygodnia w Rosji rozpoczęły się Dni Kultury Węgierskiej, które równolegle z Dniami Kultury Rosyjskiej na Węgrzech będą trwać do 30 czerwca. Minister kultury Rosji Władimir Miedinski ocenił, że jest to wzór współpracy opartej na wzajemnym szacunku.

Węgierski minister ds. zasobów ludzkich Zoltan Balog mówił na otwarciu, że "jeśli dwa kraje, które mają różne języki, szukają wspólnego języka, to jest to język kultury". Dla Węgier jest ważne, by w Rosji wrażenie o tym kraju było pozytywne - podkreślił minister w moskiewskim Muzeum Sztuk Pięknych im. Puszkina. Uroczyste otwarcie w tym muzeum wystawy węgierskiego XIX-wiecznego malarza Mihálya Munkácsy'ego otworzyło Dni Kultury Węgierskiej.

XIX wieczny węgierski malarz Mihály Munkácsy jest autorem największej i najsłynniejszej na świecie trylogii malarskiej związanej z Wielkim Tygodniem. Dzieło składa się z trzech części: Chrystus przed Piłatem, Golgota i Ecce Homo.

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/1/1a/Munkacsy_Kuenstlerhaus_Vienna_2012.jpg

Węgrzy zaplanowali rozpoczęcie Dni Kultury Węgierskiej w Rosji na rozpoczęcie Wielkiego Tygodnia przygotowującego do największego święta chrześcijan - Wielkanocy.

Węgierski minister Zoltan Balog jest węgierskim duchownym, który często powtarza przesłanie Wielkiego Polaka Jana Pawła II:

„Skoro Bóg przebaczył nam w Chrystusie, trzeba, aby wierzący umieli przebaczać sobie nawzajem doznane krzywdy i prosić o przebaczenie własnych uchybień, i w ten sposób przyczyniać się do budowania świata, w którym respektuje się życie, sprawiedliwość, zgodę i pokój”

Gdy dziesięć lat temu - 2 kwietnia 2005 r. odszedł do domu Ojca Przedwiecznego Papież Jan Paweł II, Węgry i Świat utraciły swego głównego duchowego przywódcę.

W tych pamiętnych dniach wszyscy pragnący żyć w pokoju ludzie na świecie uświadomili sobie jeszcze mocniej wartość posługi apostolskiej Namiestnika Chrystusowego – Syna narodu słowiańskiego.

Jednym z najważniejszych zadań pontyfikatu Jana Pawła II była wielka troska o pokój między narodami. Pamiętamy Jego słowa:

„Nie ma pokoju bez sprawiedliwości, nie ma sprawiedliwości bez przebaczenia” (tytuł Orędzia Jana Pawła II na XXXV Światowy Dzień Pokoju 1 stycznia 2002).

Ojciec Święty dał nam, uczniom Chrystusa, wspaniały przykład, wyznając historyczne winy Kościoła katolickiego i prosząc o ich przebaczenie, ponieważ w sercu chrześcijanina nie powinno być miejsca na gniew, niesprawiedliwość, kłamstwo.

Systemy finansowe, opanowały polityków, rządy, pralnie medialne oraz doprowadziły do nadużyć i lichwiarstwa, ograniczając stosunki handlowe między zwykłymi szarymi ludźmi.

Według młodych Węgrów politykę nienawiści i wyścigi zbrojeń należy zastąpić wspólnym chrześcijańskim wysiłkiem w kierunku podjęcia działań mających na celu rozwój moralny, kulturalny i gospodarczy dla podniesienia stopy życiowej zwykłych szarych ludzi okradanych przez banksterów i systemy polityczne.

Święty Paweł Apostoł przypomina o tym: "Kto... miłuje bliźniego, wypełnił Prawo. Albowiem przykazania: Nie cudzołóż, nie zabijaj, nie kradnij, nie pożądaj, i wszystkie inne - streszczają się w tym nakazie:

Miłuj bliźniego swego jak siebie samego! Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa"
Plusów: 0 mmm 01.04.2015 23:04
Niezalogowany użytkownik Znowu Jasiu dowiedział się czegoś nowego

wszystkie komentarze >