"Papież bliższy kard. Caffarry niż Kaspera"

dodane 20.03.2015 12:07

KAI |

Papież Franciszek w sprawie możliwości udzielania Komunii św. osobom rozwiedzionym, żyjącym w nowych związkach opowiada się raczej za stanowiskiem reprezentowanym przez kardynałów Caffarrę, Müllera czy Saraha, niż tezami wypowiedzianymi wcześniej przez kard. Waltera Kaspera – uważa ceniony włoski watykanista, Sandro Magister.

"Papież bliższy kard. Caffarry niż Kaspera"   FABIO FRUSTACI /PAP/EPA

W swoim blogu: chiesa.espresso.repubblica.it Magister przypomina słowa wypowiedziane niedawno przez Ojca Świętego w wywiadzie udzielonym Valentinie Alazraki z meksykańskiej telewizji Televisa. Pytany między innymi o kwestię Komunii św. dla rozwiedzionych żyjących w nowych związkach, papież stwierdził, że w ten sposób nie rozwiązuje się niczego, tym bardziej jeśli osoby te chcą, usiłują, bowiem Komunia św. nie jest jakimiś wyróżnieniem, zaś oczekiwania zmian w aktualnej dyscyplinie Kościoła uznał za wyolbrzymione.

Zdaniem włoskiego watykanisty Franciszek z coraz większym uznaniem odnosi się do poglądów wyrażonych przez innego kardynała-teologa: arcybiskupa Bolonii, Carlo Caffarrę. Jako wykładowca teologii moralnej był on specjalistą w zakresie teologii małżeństwa i rodziny, a św. Jan Paweł II mianował go pierwszym kierownikiem Papieskiego Instytutu ds. Studiów nad Małżeństwem i Rodziną przy Papieskim Uniwersytecie Laterańskim w Rzymie. Placówka ta została pominięta podczas nominacji ekspertów na Synod w ubiegłym roku, ale 14 marca b.r. Ojciec Święty powołał jako doradcę Sekretariatu Generalnego Synodu Biskupów, jej wiceprzewodniczącego, profesora José Granadosa. Magister jest przekonany, że nawet gdyby episkopat włoski, nie wybrał kard. Caffarrę swoim delegatem na październikowy Synod Zwyczajny o rodzinie, to z pewnością uczyni to Franciszek. Jednocześnie przypomina, że arcybiskup Bolonii jest jednym z pięciu autorów książki stanowczo polemizującej ze stanowiskiem zaprezentowanym na konsystorzu w lutym 2014 roku przez kard. Kaspera.

W wywiadzie dla dziennika „Il Foglio” z 15 marca 2014 roku kard. Caffarra stwierdził:

„Ten, kto wysuwa taką hipotezę, nie ma odpowiedzi na bardzo proste pytanie: co z pierwszym i dopełnionym małżeństwem? Bowiem proponowane rozwiązanie prowadzi do myślenia, że to pierwsze małżeństwo trwa, ale jest też druga forma współżycia, jaką Kościół sankcjonuje. Tak więc mamy do czynienia z realizacją ludzkiej seksualności poza małżeństwem, którą Kościół uważa za uzasadnioną. Ale w ten sposób dochodzi do zaprzeczenia podstawowego nauczania Kościoła na temat seksualności. W tym miejscu można zapytać: dlaczego nie ma aprobaty dla wolnych związków? Dlaczego nie ma aprobaty dla związków homoseksualnych? Nie jest to tylko kwestia praktyki, ale dotyka również nauczania. Nieuchronnie. Niektórzy mówią, że nie, dotyka ona doktryny. Wprowadza ona nawyk, który w dłuższej perspektywie determinuje tę ideę nie tylko wśród chrześcijan, że nie ma absolutnie nierozerwalnego małżeństwa. A to jest na pewno wbrew woli Pana”- twierdzi kard. Caffarra.

Magister na poparcie swej tezy, iż Franciszek coraz bardziej docenia stanowisko kardynałów przeciwnych propozycji udzielania Komunii św. osobom rozwiedzionym żyjącym w nowych związkach przytacza również inne fakty. Choćby to, że na czele Kongregacji Nauki Wiary nadal stoi kard. Gerhard Ludwig Müller, najbardziej znany spośród autorów publikacji polemizującej z poglądami kard. Kaspera. Przestrzegał on przed herezją oddzielania doktryny od praktyki duszpasterskiej, iluzją, że można zmieniać praktykę, nie zaburzając doktryny, że można pobłogosławić drugie małżeństwo, twierdząc zarazem iż małżeństwo jest nierozerwalne.

Innym argumentem włoskiego watykanisty jest nominacja pochodzącego z Gwinei kard. Roberta Saraha na prefekta Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów. W swojej niedawno opublikowanej w Paryżu książce zatytułowanej „Dieu ou rien” (Bóg albo nic) skrytykował on pomysł umieszczenia Magisterium w pięknej szkatule, oddzielając je od praktyki duszpasterskiej, która mogłaby ewoluować zależnie od okoliczności, mód i namiętności. Stwierdził, że jest to forma herezji, niebezpieczna patologia schizofreniczna. Odnosząc się do pomysłu udzielania Komunii św. osobom rozwiedzionym, żyjącym w nowych związkach wyraził przekonanie, że jest to obsesja pewnych Kościołów Zachodu, pragnących narzucić tzw. „teologicznie odpowiedzialne i stosowne duszpastersko” rozwiązania, które radykalnie zaprzeczają nauczaniu Jezusa Chrystusa i Magisterium Kościoła. „W związku z tym stanowczo stwierdzam, że Kościół w Afryce zdecydowanie sprzeciwi się wszelkiej rebelii przeciw nauczaniu Jezusa i Magisterium” - twierdził kard. Sarah.

Przy tej okazji Sandro Magister zauważa, że dotychczas Kościół w Afryce wybrał na Synod biskupów prezentujących podobną linię, do tej, jaką przedstawia kard. Sarah. Jedynym wyjątkiem jest abp Charles Palmer-Buckle z Akry w Ghanie. W tym kontekście przypomina podobną linię Kościoła w Europie Środkowowschodniej, a jako przykład cytuje stanowisko Konferencji Episkopatu Polski. Podobne poglądy wyrażają biskupi wybrani na Synod przez episkopat USA: Joseph Kurtz, Charles Chaput, Daniel DiNardo, José H. Gómez – podkreśla włoski watykanista.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| KOMUNIA DLA ROZWIEDZIONYCH, KOMUNIA DLA ROZWODNIKÓW

Przeczytaj komentarze | 10 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 1 szok 22.03.2015 10:25
Niezalogowany użytkownik "Abstrahować" piszemy przez samo "H", to po pierwsze. Po drugie, czy ktoś mówi o "zawieszaniu woli Chrystusa"? Przywołanie słów papieża Benedykta, choć mądre i wytrawne, jak to w jego przypadku, nie mają nic do tego, o czym pisze. Popadasz j.s. w pewien bełkot słowny. Zakrzyczenie cytatami, mówienie o "normach", "wczuciach się" nic nie da. Chrystus jest Prawdą - to bezdyskusyjne. Natomiast mój post mówi wyraźnie o tym, że dziwię się, że tak gimnazjalnie, wybiórczo wiara.pl przedstawia współczesną dyskusję o Kościele. Jakże dziwi mnie to, w jaki sposób tłumaczy się tu słowa papieża Franciszka, przypomina to rozmowę o tym, co podmiot liryczny miał na myśli. I jeszcze jedno, papież Franciszek jest takim samym papieżem jak Benedykt, Jan Paweł II itd. Każdy papież otwiera nowy rozdział Kościoła. Możesz się z tym nie zgadzać j.s., ale na tym polega prymat piotrowy i, jako synowie Kościoła, jesteśmy tak samo wierni Franciszkowi, jak i innym Namiestnikom Chrystusa. Zakaszmy rękawy i głośmy ludziom Chrystusa!
Plusów: 4 jola 21.03.2015 17:35
Niezalogowany użytkownik komunia św.dla rozwodników stanowczo NIE!!!!!
przecież oni sami zamknęli sobie drogę do sakramentów!!!!! proste!!!!
Plusów: 17 Szymon 21.03.2015 12:12
Niezalogowany użytkownik A dlaczego wszyscy wokoło tłumaczą Papieża? Dlaczego Ojciec Święty sam się nie wypowie i nie zakończy spekulacji. W końcu jako głowa Kościoła ma obowiązki względem swojej owczarni.
Plusów: 8 Sarkastyczny 20.03.2015 23:40
Niezalogowany użytkownik W tych tak trudnych, pomieszanych czasach Papież rozstrzyga stanowczo i kategorycznie: komunia św. dla rozwodników raczej nie!

wszystkie komentarze >