Nie szukajcie argumentów. Idźcie i głoście!

dodane 09.11.2014 19:55

Katarzyna Matejek

zobacz galerię 

W koszalińskiej hali Gwardii zakończyło się III Forum Charyzmatyczne.

Nie szukajcie argumentów. Idźcie i głoście!   Katarzyna Matejek /Foto Gość Rekolekcjom towarzyszyła radosna modlitwa uwielbienia

Zgodnie z hasłem wydarzenia: „Czas najwyższy”, prowadzący starali się pokazać uczestnikom, że nie ma alternatywy dla głoszenia Ewangelii.

- Podczas I Forum mówiliśmy o uwielbieniu Boga, podczas II - że w Bogu dokonamy czynów pełnych mocy. Teraz mamy przekonanie, że to już czas najwyższy, że nie można czekać, trzeba iść głosić Ewangelię braciom - powiedziała Magdalena Plucner, organizatorka forum.

- Ciągle rozważamy jakieś argumenty, a Ewangelia jest jasna: "Idźcie i głoście!". Jeżdżę dużo po parafiach i widzę, że w wielu z nich są grupy gotowe do ruszenia w kierunku ewangelizacji - powiedział ks. Radosław Siwiński, który ostatniego dnia forum głosił konferencję.

Ponieważ nie jest łatwo zrealizować to wezwanie, ks. Radosław starał się zapalić słuchaczy do ewangelizowania. - Świat jest w opłakanym stanie i to nie jest tylko nasza interpretacja, ale statystyki. Miesiąc temu depresja została uznana za drugą chorobę świata pod względem częstotliwości zachorowań. A przecież mamy na to lekarstwo. Jeśli bowiem ludzie są w ciemnościach, możemy przynieść im światło, czyli samego Jezusa – powiedział ks. Siwiński.

Po konferencji uczestnicy zebrali się w grupy i rozmawiali o tym, jak konkretnie mają zamiar ewangelizować po powrocie do swoich domów. - Chciałabym założyć firmę służącą ewangelizacji i jeszcze zrobić coś, żebyśmy w moim rodzinnym Grudziądzu wyszli z Ewangelią na ulicę - powiedziała  Wioleta Wardowska.

Edyta i Zbigniew Jaworscy z Miastka uważają, że ich zadaniem na najbliższy rok jest prowadzenie seminariów Odnowy w Duchu Świętym, zaś Grzegorz Bieniek z Robunia nie ma gotowego pomysłu na ewangelizację. - Na razie nabieram sił duchowych. Myślę, że moim najbliższym zadaniem jest naprawienie mojej relacji z Bogiem. Dotąd to rujnowałem, teraz chciałbym wytrwać w postanowieniu, by więcej się modlić i mówić innym o Bogu. A jak mnie dalej Bóg poprowadzi? Na pewno  pójdę za Jego wskazaniami - powiedział.

Jego krajanka Marianna Caban już od pewnego czasu zauważa, że w ich małej miejscowości zaczyna się tworzyć wspólnota. - Póki co, czekamy na decyzję proboszcza, bo bez jego zgody nie chcemy zaczynać. Ale też chciałabym się jakoś do tego przygotować. Toteż wczoraj podjęłam decyzję, że zapiszę się na kurs liderów.

Janek Szamraj z Bydgoszczy lubi muzykę rap i hip-hop oraz sam ją tworzy. Postanowił wygospodarować więcej czasu na pisanie tekstów o tym, że Jezus żyje, że cuda są możliwe. - Wczoraj poczułem ponaglenie w sercu, by bardziej się zmobilizować w tym kierunku. Chciałbym też wydać płytę i zrobić 2 teledyski, które wrzucę na YouTube. Mam też pomysł na ewangelizację przez FB - tworzyć proste obrazy z cytatami mówiącymi o Bogu.

- Zostałam zaproszona do prowadzenia rekolekcji dla młodzieży bierzmowanej. Chciałabym wspomóc to dzieło od strony animacji muzycznej - powiedziała Monika Radkiewicz z Gdańska.

Ks. Rafał Jarosiewicz, współtwórca Szkoły Nowej Ewangelizacji w Koszalinie, widzi, że 3-letnie doświadczenie prowadzenia forum zaczyna przynosić owoce. - Podczas I Forum nasza ekipa się tworzyła. Można mieć dobry pomysł, ale doświadczenie zawsze zdobywa się z czasem. Bo łatwo po takiej konferencji, jaką powiedział ks. Radek, bić brawo, ale to nie wystarczy. Dlatego teraz umieściliśmy w programie warsztaty, które zaangażują tych kilkuset uczestników. Wyjadą stąd nie tylko z porcją wiedzy o ewangelizacji, ale z gotowym pomysłem, jak przekuć ją na codzienne życie - mówi.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| FORUM CHARYZMATYCZNE W KOSZALINIE, REKOLEKCJE EWANGELIZACYJNE

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Przeczytaj komentarze | 3 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 śwjacenty 13.11.2014 13:10
Święty Jan Paweł II pisał o używaniu rozumu w poznawaniu i kontemplacji prawdy o Bogu, gdy już mamy wiarę. Nie pisał, żeby w głoszeniu ewangelii posługiwać się rozumowymi argumentami, bo na takie zawsze znajdą się kontrargumenty i ewangelizacja zamieni się w szermierkę na słowa "kto kogo przegada". Gdyby wiarę można było osiągnąć rozumem to nie byłaby darem Ducha Świętego tylko matematyką. Pan Jezus powiedział, żebyśmy się nie martwili co mamy mówić gdy będziemy mięli świadczyć o nim i tłumaczyć się z naszej wiary, bo Duch będzie mówił przez nas. To zapewne mięli na myśli charyzmatycy w tym artykule.
Plusów: 1 _jasiek 10.11.2014 16:37

Dla mnie już sam tytuł tej notatki przeraża: "Nie szukajcie argumentów. Idźcie i głoście". Święty Papież Jan Paweł Drugi w swojej fundamentalnej encyklice pisał: "Wiara i rozum (Fides et ratio) są jak dwa skrzydła, na których duch ludzki unosi się ku kontemplacji prawdy. Sam Bóg zaszczepił w ludzkim sercu pragnienie poznania prawdy, którego ostatecznym celem jest poznanie Jego samego, aby człowiek — poznając Go i miłując — mógł dotrzeć także do pełnej prawdy o sobie".

Tymczasem Sola Fide (tylko wiara) to jedna z reguł protestantyzmu pochodząca od Lutra. Wiadomo, że charyzmatycy czerpią inspirację od zielonoświątkowców, które są jedną z ~4000 denominacji zakorzenionych w tamtym bolesnym rozłamie. Na fali trudnej dyskusji na ostatnim synodzie w Rzymie mówi się dużo o infiltracji doktryny katolickiej tymi błędami. Wychodzą na światło dzienne nieznane wcześniej lub przemilczane fakty. Warto wysłuchać dwóch wykładów o "ojcu reformacji" i współczesnym wpływom jego pomysłów na Nasz Kościół:


http://www.pch24.pl/tv,prawda-o-ojcu-reformacji,7095

http://gloria.tv/media/RswLisn2Mz8

Plusów: 0 wietrzyk11 10.11.2014 13:24
"Miesiąc temu depresja została uznana za drugą chorobę świata pod względem częstotliwości zachorowań. A przecież mamy na to lekarstwo."

Ciekawe, że na depresję zapadają także księża, siostry zakonne i członkowie wspólnot. Wtedy wysyłani są do psychologów i psychiatrów.

Wmawianie ludziom, że depresja jest przypadłością ateistów, pracoholików ogarniętych żądzą zysku i zmanierowanych singli szukających wrażeń seksualnych i stroniących od zobowiązań by wygodnie żyć - jest po prostu fałszowaniem rzeczywistości.

Mnie ani pielgrzymki, ani rekolekcje, ani sakramenty, ani różance i koronki, ani wspólnota nie uchroniły od depresji. Ani z niej nie wyciągnęły.

wszystkie komentarze >

Uwaga! Komentarze do tej dyskusji mogą być dodawane wyłącznie przez osoby zalogowane. Zapraszamy do się lub zapisania.