Moja historia - rozmowy o ludzkich losach

dodane 13.01.2017 13:05

RADIO eM |

Zaprasza Katarzyna Widera-Podsiadło

    "Iza z psiej budy" - taki tytuł najlepiej pasowałby do historii życia Pani Izabeli. Bo pieskie to było życie, również dosłownie, bo psia buda była jej azylem, to tam się chowała.
Gdy była maleńką dziewczynką molestował ją dziadek, robił to przez kilka najwcześniejszych lat jej życia. To bolało, fizycznie i psychicznie tak dalece, że Pani Iza na długie lata wyparła te wydarzenia z pamięci. Nie wiedziała tylko, dlaczego czuje się ciągle taka nieszczęśliwa. Szukała pocieszenia. Na długie 10 ciemnych lat zanurzyła się w kartach tarota, które rujnowały ją duchowo. To były lata coraz większego oddalenia od Boga, Kościoła i męża, to były lata narastających tortur psychicznych.
Spaliła karty, ale zło w domu zostało: sypiące się małżeństwo, córka w depresji, Ona znerwicowana i bez uśmiechu, bez nadziei. I? - i dalej ....w audycji. Zapraszam do słuchania.

 

 

 

 

 

 

 

 

Basia, Wiesia i Boguś to cudowna kochająca się rodzina, która funkcjonuje dzięki Bogu i Basi. Basia dba o Wiesię, chorą na stwardnienie rozsiane, od wielu lat leżącą w łóżku, dba o Bogusia, który ma zespół Downa. Pewnie zadbała by o wszystkich potrzebujących, gdyby tylko doba była dłuższa a sił więcej. Posłuchajcie o tej pięknej miłości, tych trojga.

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

  Byli bardzo dobrym, szczęśliwym, kochającym małżeństwem.Mieli plany, marzenia...ale już wspólnie ich realizować nie będą. Kuba kilka miesięcy temu odszedł, Kasia została z dziećmi. Płacze, rozpacza, szuka sensu życia???
Wręcz przeciwnie, Kasia promienieje radością, bo Jej Kuba jest w Niebie. Jak wspomina, już tydzień po śmierci męża wielbiła Boga podczas rekolekcji na Górze św. Anny. A teraz opowiada jak cudownego miała męża, jak dziękuje Panu Bogu, że dane było im się poznać i jak oczekuje jego pomocy, wsparcia na co dzień.

 

 

 

 

«« | « | 1 | » | »»