Przerażające zeznania ocalałych z "pól śmierci"

dodane 02.09.2014 06:51

PAP |

Amnesty International oskarżyła we wtorek dżihadystów z Państwa Islamskiego o dokonywanie czystek etnicznych i zbrodni wojennych na północy Iraku. Mniejszości etniczne i religijne padają tam ofiarami masowych egzekucji.

Przerażające zeznania ocalałych z "pól śmierci"   PAP/EPA/STR

Cytując "przerażające zeznania" ocalałych, organizacja twierdzi, że z rąk islamistów giną przede wszystkim chrześcijanie, szyiccy Turkmeni i jazydzi.

W swoim raporcie AI podkreśla, że ma dowody na to, iż w sierpniu doszło do wielu masowych egzekucji w rejonie zamieszkanego głównie przez jazydów miasta Sindżar na północy Iraku. Jazydzi to mówiący po kurdyjsku wyznawcy synkretycznej religii łączącej elementy wierzeń indoirańskich, judaizmu, nestorianizmu i islamu.

Według AI dziesiątki mężczyzn i chłopców zostały wywiezione pikapami na obrzeża wsi, gdzie następnie zostały zabite.

Państwo Islamskie "zamieniło tereny wiejskie Sindżaru w pola śmierci (...) podczas swojej brutalnej kampanii, by zatrzeć wszelkich ślady ludności niearabskiej i muzułmanów, którzy nie są sunnitami" - zaznacza organizacja.

Według niej do najkrwawszych ataków doszło 3 i 15 sierpnia we wsiach Kinije i Koczo. Ofiar były tam setki - twierdzi AI.

Jeden z ocalałych, Salem, opowiadał, że zanim udało mu się uciec, ukrywał się przez 12 dni w pobliżu miejsca egzekucji. "Uratował mnie muzułmański sąsiad, który ryzykował życiem, aby mnie ocalić. Przez 12 dni co noc przynosił mi jedzenie i wodę" - relacjonował Salem.

Z kolei Said przeżył, choć miał pięć ran postrzałowych. W masakrze zginęło jego siedmiu braci.

"Setki, a może nawet tysiące" kobiet i dzieci z mniejszości jazydów zostały porwane przez islamistów, a "tysiące sterroryzowanych ludzi" uciekły - pisze Amnesty International.

"Los większości z setek porwanych i przetrzymywanych przez Państwo Islamskie jazydów jest nieznany. Wielu grożono gwałtem (...) lub zmuszano do przejścia na islam" - czytamy w raporcie.

Sunnickie ugrupowanie zbrojne o nazwie Państwo Islamskie, które jest także obecne w Syrii, na początku czerwca rozpoczęło swą ofensywę w Iraku, zajmując terytoria na północy oraz zachodzie i siejąc tam postrach. 25 sierpnia Wysoka Komisarz ONZ ds. praw człowieka Navi Pillay oskarżyła dżihadystów o dokonywanie czystek etnicznych i religijnych w Iraku. (PAP)

 

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| EGIPT, IRAK, KONFLIKT, MNIEJSZOŚCI, PRAWA CZŁOWIEKA

Przeczytaj komentarze | 9 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 1 Michał 02.09.2014 22:06
Niezalogowany użytkownik Myślę, że nie podoba się ani wojownik, ani ex-animatorka, choć czy pasuje tu słowo "podoba"?
Plusów: 8 Mała Droga 02.09.2014 21:11
Niezalogowany użytkownik Kościół jest tak różnorodny jak my, bo my jesteśmy Kościołem. Nie warto generalizować sprawy. Owszem, są miejsca gdzie Kościół wydaje się przerażająco letni, ale i jest wiele miejsc, gdzie radykalizm idzie pełną mocą. No i właśnie; co pociąga ludzi? RADYKALIZM. Letniość nas nie interesuje, dlatego dżihad pociąga tak wielu. W mojej opinii Polskiemu Kościołowi potrzebny jest większy radykalizm.
Plusów: 8 obserwator 02.09.2014 19:20
Niezalogowany użytkownik Kiedy USA zerwą sojusz z Arabią Saudyjską. To ona za tym stoi. Jest suunicka. A skąd oni mają takie pieniądze ? Co żydzi im dali ? Arabia Saudyjska ich sponsoruje.
Plusów: 8 Anna 02.09.2014 18:26
Niezalogowany użytkownik Za każdym razem podpisuję petycje w obronie chrześcijan, także tych w Polsce prześladowanych za wiarę.Ale co ja mam myśleć , kiedy duchowny katolicki mówi i to głośno, że prześladowań chrześcijan nie ma? co ja mam myśleć, kiedy pod klasztorem franciszkanów organizuje się jakieś dni kultury i religii muzułmańskiej sprowadzające się do namawiania na przejście na islam? co ja mam myśleć , kiedy w naszych miastach powstają meczety, organizowane są konferencje islamskie a nasz kościół milczy! nie wierzę, że mówiąc o zagrożeniach ze strony tej religii, potępiając owe imprezy, protestując przeciwko meczetom budowanym przez Saudyjczyków kościół straciłby zaufanie wiernych. On by je odzyskał.A może tak jest, mam takie wrażenie po spotkani na temat prześladowań, że już wywieszono białą flagę. Że my już nie mamy instynktu przetrwania, że my już oddaliśmy Europę muzułmanom.dlaczego oni nie zważając na opinie innych wychodzą na ulice i mówią o swojej religii, dyscyplinują wyznawców , a nam nawet nie chce się w kościele zwrócić uwagę kobietom , że do świątyni w szortach odsłaniających pośladki się nie wchodzi!wszyscy widza to co powinno byc zakryte i milczą! kiedy były relikwie s. Marii Magdaleny o Krzyża Świętego byłam w cerkwi. Od razu mogłam odróżnić katoliczki od prawosławnych. nie chodzi tu nawet o chusty. Chodzi o cały strój wyrażający szacunek dla religii i miejsca.Podczas nabożeństwa majowego dzieci biegają po drzewach, a ich babcie idą do kościoła. dlaczego bez dzieci?Proszę mi wierzyć, że często na majowym lub w październiku na różańcu moje dzieci , już zreszta dorosłe, są jedynymi młodymi osobami w kościele!!! Czy to nie jest katastrofa? A w meczetach .... większość to młodzi ludzie. Młode kobiety, młodzi mężczyźni.Dlaczego oni umieja do nich mówić? Co popycha tych ludzi do dżihadu? Co sprawiło, że porzucili syte i dostatnie życie i pojechali walczyć. Żyli obok nas, patrzyli na nas, na nasze rodziny, nasze dzieci i .... NASZĄ POGARDĘ DLA NASZEJ WIARY! NIESTETY. Co można myśleć o ludziach, którzy nie szanują rodziców, małżonków , swojej tradycji, religii a i swojego ciała wystawianego na pośmiewisko. Dal ludzi z tej kultury to jest bardzo ważne. Bo czy normalne jest że ojciec paraduje w slipach przy dorastającej córce a matka w bikini przy synu? Czy tego nauczali ojcowie kościoła i papieże?

wszystkie komentarze >