Tusk szefem Rady Europejskiej?

dodane 28.08.2014 16:00

PAP |

Premier Donald Tusk wyrasta na faworyta do objęcia stanowiska przewodniczącego Rady Europejskiej po Hermanie Van Rompuyu - twierdzą źródła unijne. Decyzję podejmą przywódcy na sobotnim szczycie UE. Według informacji PAP Tusk ma m.in. poparcie przyszłego szefa KE Jean-Claude'a Junckera.

Tusk szefem Rady Europejskiej?   Jakub Szymczuk /foto gość Donald Tusk

"Juncker walczy o to, by jego przyjaciel Donald Tusk został nowym przewodniczącym Rady Europejskiej" - powiedziały PAP w Brukseli źródła bliskie Junckerowi. Według nich luksemburski polityk jest mocno zaangażowany w przygotowania do sobotniego szczytu UE, który ma wyłonić przyszłego szefa Rady Europejskiej a także wysokiego przedstawiciela UE ds. polityki zagranicznej.

O tym, że Tusk jest "oczywistym faworytem" pisze również w czwartek z Brukseli agencja Reutera, powołując się na kilka źródeł w stolicy UE i w Warszawie. Agencja komentuje, że objęcie tak wysokiego stanowiska przez polskiego premiera byłoby sukcesem 10 krajów bloku wschodniego, które dołączyły do UE 10 lat temu i domagały się, by jedna z kluczowych unijnych funkcji trafiła do kandydata z ich regionu. Potwierdziłoby to też wzrost znaczenia Polski jako głównego kraju w "28" obok krajów założycielskich, czyli Francji i Niemiec - podkreśla agencja.

Tusk dotąd dementował pojawiające się w zachodnich mediach spekulacje, że jest kandydatem na ten urząd; ostatnio głośno o tym było na zakończonym fiaskiem szczycie personalnym UE w połowie lipca.

25 lipca Tusk powiedział na konferencji prasowej w Warszawie: "Nie wybieram się do Brukseli". Dodał jednak: "Nie ma problemu mojej kandydatury na szefa Rady Europejskiej. Czy coś się zmieni do 30 sierpnia? Zobaczymy".

Dwa źródła w Brukseli powiedziały agencji Reutera, że obecny szef Van Rompuy w rozmowach telefonicznych przedstawi nazwisko Tuska przywódcom jako część pakietu obsady stanowisk.

"Van Rompuy dzisiaj zadzwoni do liderów UE i jeśli nikt nie będzie się sprzeciwiał nominacji Tuska, będzie porozumienie" - poinformowała w czwartek osoba zaznajomiona z tą sprawą.

Przedstawiciel Platformy Obywatelskiej w środę po raz pierwszy przyznał w rozmowie z agencją Reutera, że Tusk może objąć "jedno z najważniejszych stanowisk w Europie".

Inne źródło twierdzi, że Van Rompuy ma nadzieję na dogranie szczegółów w sprawie porozumienia podczas rozmowy telefonicznej z kanclerz Niemiec Angelą Merkel i prezydentem Francji Francois Hollande'em w piątek rano.

Porozumienie to zakłada, że lewicowa minister spraw zagranicznych Włoch Federica Mogherini zostanie szefową unijnej dyplomacji, a hiszpański minister gospodarki Luis de Guindos Jurado zastąpi Jeroena Dijsselbloema jako przewodniczący eurogrupy. Stałoby się to w przyszłym roku, gdy kończy się kadencja Holendra.

Jako pierwsza Tuska oficjalnie poparła we wtorek Wielka Brytania, licząc, że zrównoważy to wybór byłego premiera Luksemburga Junckera na przyszłego szefa KE. Juncker to zwolennik większej integracji UE; został mianowany na przewodniczącego Komisji w czerwcu, w wyniku głosowania, przy sprzeciwie Londynu.

Rzeczniczka brytyjskiego premiera Davida Camerona powiedziała, że Tusk podziela wolę Wielkiej Brytanii, by wprowadzać reformy w Unii. Zdaniem analityków, pozwoliłoby to Cameronowi, który przegrał swoją batalię przeciwko Junckerowi, na sprzedanie swojej opinii publicznej nominacji Tuska, jako zwycięstwa Wielkiej Brytanii w Brukseli.

Źródła dyplomatyczne twierdzą, że Merkel od dawna próbuje przekonać Tuska do objęcia jednego z kluczowych stanowisk w UE, ale że początkowo polski polityk odmawiał jej zapowiadając, że chce poprowadzić PO do trzeciego z rzędu zwycięstwa w wyborach parlamentarnych w przyszłym roku.

Reuters pisze, że Tusk ma liberalne poglądy na gospodarkę i jest zwolennikiem wolnego handlu. Wśród jego słabych punktów wymienia niedostateczną znajomość języka angielskiego i nieznajomość francuskiego.

Wcześniej sądzono też, że szefem Rady Europejskiej nie może zostać przedstawiciel kraju spoza strefy euro, zważywszy, że miałby prowadzić również osobne szczyty tego grona. Był to największy problem dla Francji, czyli inicjatorki odrębnych szczytów strefy euro, budzących zresztą początkowo ostry sprzeciw Polski. Źródło bliskie francuskiemu rządowi powiedziało jednak, że prezydent Hollande nie sprzeciwia się już obejmowaniu funkcji szefa Rady Europejskiej przez kandydata z kraju spoza eurogrupy.

"Jeśli Tusk objąłby stery, przyspieszyłoby to wejście Polski do strefy euro" - pisze Reuters. "Francja nie będzie blokowała Tuska" - powiedziało źródło agencji. "Hollande ma z nim dobre stosunki i razem porozumieli się w wielu sprawach" - dodało.

Na szczycie UE w połowie lipca faworytką do zastąpienia Van Rompuya była socjaldemokratyczna premier Danii Helle Thorning-Schmidt. Jednak jej szanse osłabły częściowo z powodu braku poparcia ze strony prezydenta Hollande'a z powodów, które dla dyplomatów są niejasne. Thorning-Schmidt powiedziała w czwartek, że nie wysuwa swojej kandydatury - podaje Reuters.

Reuters relacjonuje, że dyplomaci łączą mniejszy opór wschodnich krajów UE wobec Mogherini z powierzeniem stanowiska Tuskowi. Kraje z Europy Wschodniej krytykowały włoską minister za brak doświadczenia i zbyt miękkie podejście do Moskwy i dlatego nie zgodziły się na jej wybór w lipcu.

Źródła dyplomatyczne i unijne twierdzą, że z rozmów telefonicznych między przedstawicielami unijnych władz z Brukseli a szefami rządów w stolicach można odnieść wrażenie, iż w tym gronie jest już poparcie dla tandemu Tusk-Mogherini.

Reuters pisze, że awaryjnym kandydatem, jeśli Tusk popełni jakiś błąd lub wycofa się, jest najpewniej były premier Łotwy Valdis Dombrovskis. Na liście znajduje się też były premier Estonii Andrus Ansip. Mógłby on objąć tę funkcję, jeśli przywódcy zdecydowaliby się dać ją członkowi małej liberalnej partii, choć nic nie wskazuje, by europejski sojusz chadeków i lewicy musiał iść na takie ustępstwa.

Kolejne opóźnienie w obsadzaniu kluczowych stanowisk sprawiłoby, że opóźniłoby się też mianowanie komisarzy do nowej Komisji Europejskiej pod wodzą Jean-Claude'a Junckera. Byłby to negatywny sygnał w czasie, gdy w strefie euro panuje stagnacja, a kryzys na Ukrainie poważnie nadwerężył stosunki z Rosją, głównym dostawcą energii do UE - komentuje agencja.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| DYPLOMACJA, ORGANIZACJE, SZCZYT, TUSK, UE, UNIA EUROPEJSKA

Przeczytaj komentarze | 7 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 Zibi89 29.08.2014 11:46
Niezalogowany użytkownik Oto tekst, który powstał z przynaglenia Ducha w odpowiedzi na wydarzenia dnia codziennego życia publicznego Najjaśniejszej Rzeczpospolitej:

Oto jest kielich piołunu, z którego przyszło Wam pić, a który jest zwiastunem waszej klęski. To co wydaje się Wam waszym zwycięstwem jest tak naprawdę waszą porażką. Gorzki smak piołunu mówi Wam o tym, że odstąpienie od Chrystusa, JEGO Przykazań i realizacji własnego powołania jest waszą największą porażką życiową. Szukacie poklasku, nie szczerości. Szukacie nie tego co potrzeba. Odstąpiliście od Waszej drogi życiowej, a wstąpiliście na drogi tego świata. Dlatego też jesteście nieszczęśliwi. I takimi pozostaniecie, do czasu kiedy nie wybierzecie poznania Chrystusa ponad wszelkie dobra tego świata.

Gdybyście mogli powtórzyć te słowa: Pragnę być zawsze jak Paweł, nigdy zaś jak Neron. Nigdy nie szukać własnej chwały i uznania zwłaszcza w oczach tego świata i występnych. Nie musielibyśmy wtedy codziennie popełniać samobójstwa, które jest efektem naszej śmierci duchowej i występności. Wiemy bowiem, że w oczach Boga wielka jest jedynie pokora i sumienne wypełnianie JEGO woli poprzez wypełnianie woli swoich przełożonych, nie zaś to co w oczach tego świata otoczone jest uznaniem i blichtrem. Odstąpiliśmy od naszego powołania, ale nie chcemy już kroczyć drogami występnych, lecz uznajemy w prawdzie, że władza jest czymś innym niż panowanie. Uległość można wymusić agresją fizyczną lub słowem nieczystym. Na zaufanie i szczerość trzeba sobie zasłużyć poprzez czyny miłości względem Boga i bliźniego. Panie, pomóż nam budować szczere więzi między nami, a Narodem, który jest jedynym suwerenem, więzi oparte na miłości. Niech nigdy już prawo, które stanowimy, a przestępowaliśmy je nie stawia towarzyszy ponad obywatelami, a będzie DLA wszystkich jednakowo traktującym środkiem rozstrzygającym spory. Jego słuszność powinna być zawsze stawiana ponad skutecznością. Powinna być jego jedyną miarą. Nie chcemy się już czuć niewolnikami prawa, lecz wolnymi. Powołanymi do miłości, sprawiedliwości i pokoju w Chrystusie! Oto my występni przychodzimy do Ciebie, Panie Jezu Chryste i padamy do Twoich stóp, uznając CIĘ za naszego jedynego Pana i Zbawiciela, i przyznajemy się do wszelkich czynów nieczystych, któreśmy popełnili dla własnych korzyści i wg kłamstwa przed ludźmi, i błagamy Panie o Twoje Miłosierdzie, na które zasłużyć w żaden sposób nie możemy. Obdarz nas Panie łaską i daj nam Swoje zbawienie! A tym, któryśmy zawinili zwracamy poczwórnie. Myślą, mową, uczynkiem i zadośćuczynieniem materialnym, tam gdzie jest to możliwe i wskazane.

Pokój Wam!
Plusów: 1 katarzyna_anna 28.08.2014 19:39
Trzeba przyznać: trafna charakterystyka:). Dodać jeszcze można, że ta posadka spadła by jemu z nieba. Cwaniak, kolejny raz uniknąłby konsekwencji swoich działań zwłaszcza odpowiedzialności karnej, którą już dawno winien był ponieść.
Plusów: 0 Georg 28.08.2014 18:11
Niezalogowany użytkownik EU potrzebuje poslusznych MATOLOW
Plusów: 0 Georg 28.08.2014 18:11
Niezalogowany użytkownik EU potrzebuje poslusznych MATOLOW

wszystkie komentarze >