List abp. Szewczuka do Papieża

dodane 27.08.2014 08:21

RADIO WATYKAŃSKIE |

Codzienny napływ ciężkiej broni i żołnierzy z Rosji. Śmierć przynajmniej 50 osób cywilnych dziennie, w tym danina krwi przedstawicieli różnych wyznań i religii. Powszechna dezorientacja spowodowana niewypowiedzianą wojną trwającą na wschodniej Ukrainie.

List abp. Szewczuka do Papieża   Roman Koszowski /Foto Gość Abp Światosław Szewczuk

Te fakty przypomniał abp Światosław Szewczuk przy okazji obchodzonego w tym kraju dnia niepodległości. Zwierzchnik Kościoła greckokatolickiego na Ukrainie napisał w tej sprawie list otwarty do zwierzchników religijnych świata, w tym także do Papieża.

„Przede wszystkim chciałem przedstawić Ojcu Świętemu głębokie cierpienie naszego narodu: ból z powodu agresji, jaką przeżywamy, cierpienie tak licznych osób cywilnych i rannych, tak wielu ukraińskich żołnierzy, których wzięto do niewoli. Dziesiątki z nich są codziennie poddawani torturom – wyjaśnił Radiu Watykańskiemu abp Szewczuk. – To ból matek, które tracą swoich synów. Ból Kościoła-Matki, która współcierpi ze swoimi dziećmi. To właśnie napisałem do Ojca Świętego, opisując także konkretne fakty z życia naszego Kościoła w rejonie Doniecka, gdzie niewielki klasztor sióstr służebnic Maryi Niepokalanej został zajęty przez rosyjskich bojowników. Nasz biskup doniecki został wygnany ze swojej siedziby, a jego kancelaria została zagarnięta wraz z dokumentacją. Wielu księży musiało opuścić swoje kościoły. Dlatego lud woła ku niebu o sprawiedliwość i pokój, woła o międzynarodową solidarność, bo Ukraina może przetrwać tę agresję tylko dzięki niej” – powiedział abp Szwczuk.

«« | « | 1 | » | »»
Przeczytaj komentarze | 1 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 wiarus 27.08.2014 08:54
Niezalogowany użytkownik Szkoda, ze nie pochwalił się ile poświęcił pomników banderowskich!

wszystkie komentarze >