Dziś uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP

dodane 08.12.2012 08:32

KAI |

Ta prawda wiary mówi o tym, że Maryja w wyjątkowy sposób została zachowana od grzechu pierworodnego ze względu na to, że stała się Matką Syna Bożego.

Dziś uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP   HENRYK PRZONDZIONO /foto gość

Niepokalane poczęcie jest czymś innym od dziewiczego poczęcia Jezusa Chrystusa przez Maryję z Ducha Świętego. Boża interwencja w wypadku początku życia Maryi nie polegała na zastąpieniu działania rodziców, ale na ochronie Jej duszy przed skutkami grzechu pierworodnego. Oczywiście Syn Boży w swoim człowieczeństwie również nie był dotknięty grzechem.

Prawdę o niepokalanym poczęciu Maryi można przyjąć jednie rozumem oświeconym wiarą. Kościół uroczyście ogłosił ją jako dogmat wiary w środku epoki racjonalizmu i scjentyzmu w połowie XIX w. Dokonał tego papież Pius IX w 1854 r. w bulli "Ineffabilis Deus" (Niewyrażalny Bóg). Czytamy tam następującą formułę: "Powagą Pana Naszego Jezusa Chrystusa, świętych Apostołów Piotra i Pawła oraz Naszą ogłaszamy, orzekamy i określamy, że nauka, która utrzymuje, iż Najświętsza Maryja Panna od pierwszej chwili swego poczęcia - mocą szczególnej łaski i przywileju wszechmocnego Boga, mocą przewidzianych zasług Jezusa Chrystusa, Zbawiciela rodzaju ludzkiego - została zachowana nietknięta od wszelkiej zmazy grzechu pierworodnego, jest prawdą przez Boga objawioną i dlatego wszyscy wierni powinni w nią wytrwale i bez wahania wierzyć".

Dogmat ukazuje niezwykłość i wolność Bożego działania. Chociaż zbawienie ludzkości dokonało się przez śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa, na mocy przewidzianych zasług Zbawiciela Maryja już uprzednio została odkupiona i tym samym zachowana od grzechu pierworodnego. W ten sposób Bóg przygotował ją do niezwykłego zadania w historii zbawienia.

Według wiary katolickiej każdy człowiek przychodzący na świat jest naznaczony grzechem pierworodnym. Grzech ten jest "przenoszony" wraz z przekazywaniem natury ludzkiej, która u Prarodziców, ze względu na ich nieufność i nieposłuszeństwo Bogu - o czym mówią pierwsze rozdziały Biblii - została pozbawiona pierwotnej świętości i sprawiedliwości. Grzech pierworodny - jak wyjaśnia Katechizm Kościoła Katolickiego (nr 404) - nie jest popełniany, lecz zaciągany, nie jest aktem, ale stanem, w jakim poczyna się człowiek. Z grzechu pierworodnego uwalnia człowieka dopiero chrzest święty.

Maryja natomiast od tego dziedzictwa grzechu została zachowana, dlatego też Pismo św. nazywa Ją "Pełna łaski" (Łk 1,28). Kościół naucza, że wypadało, aby Ta, która miała stać się "Matką swojego Stworzyciela" i Zbawiciela świata była w sposób szczególny przygotowana przez Boga. "Niepokalanie poczęta" oznacza nie tylko, że Maryja była wolna od grzechu pierworodnego, ale też wyraża Jej szczególną bliskość z Bogiem, całkowite zawierzenie Bogu, wewnętrzną harmonię i pełnię człowieczeństwa.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

TAGI| MARYJA, NIEPOKALANE POCZĘCIE NMP, UROCZYSTOŚĆ

Przeczytaj komentarze | 13 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 1 JAWA25 08.12.2016 17:29
Jan Szyca, atypowe nazwisko, mój błąd, przepraszam
Plusów: 2 JAWA25 08.12.2016 17:25
ks. Jan Szyc, nie mylić z jego bratem Józefem, również księdzem
Plusów: 2 JAWA25 08.12.2016 17:20
Rz 5,12 "ponieważ wszyscy zgrzeszyli" nie mówi o dziedziczeniu winy, a jedynie o powszechności grzechu. Jezus mówi "jeśli nie będziecie jak dzieci", zatem wątpliwe by dzieci były nośnikiem zła. Wg http://www.vatican.va/roman_curia/congregations/cfaith/cti_documents/rc_con_cfaith_doc_20070419_un-baptised-infants_pl.pdf "Dla Ojców greckich, w wyniku grzechu Adama, ludzie odziedziczyli zepsucie, pobudliwość i śmiertelność, z których mogą być wybawieni dzięki procesowi przebóstwienia umożliwionemu przez odkupieńcze dzieło Chrystusa. Pojęcie dziedziczenia grzechu lub winy, powszechne w tradycji zachodniej, było obce takiej perspektywie, ponieważ według nich grzech mógł być tylko aktem wolnym i osobistym" Wg http://portal.tezeusz.pl/cms/tz/index.php?id=5618 Biblia nie zna takiego pojęcia "stan „utraty łaski pierwotnej świętości i sprawiedliwości”, nazywany niezbyt szczęśliwie grzechem pierworodnym". O dziedzicznej winie Skład Apostolski milczy.
Wg modlitewnika "Chwalmy Pana" (autor ks. Jana Szyca, imprimatur sprzed Soboru Watykańskiego II) "grzechem" jest "świadome i własnowolne popełnienie czegoś złego" tym samym grzech by zaistniał musiałby być świadomie i własnowolnie popełniony, nie dziedziczony. Spowiedź powszechna mówi "bardzo zgrzeszyłem myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem", innych "możliwości" zgrzeszenia brak.
O bezgrzeszności Chrystusa mówi Hbr 4,15 "stał się nam podobny we wszystkim prócz grzechu" i 2 Kor 5,21 "który grzechu nie zaznał", do Matki Jego odnoszony jest fragment Pieśni Nad Pieśniami 4,7 "cała piękna jesteś Przyjaciółko moja, żadnej w Tobie skazy". Prawosławni mówią "Przeczysta" (ros. Пресвятая Дева, gr. Πανάγια) i to wystarczy.
I proszę nie polemizować z tym czego w powyższym tekście nie ma.
Plusów: 2 JAWA25 08.12.2016 16:53
Kiedy i gdzie Matka Jezusa była na pustyni? Interpretacja z 12 rozdziału Apokalipsy na ogół jest odrzucana przez teologów ("bóle rodzenia"). Do mego grzesznego umysłu nigdy nie przyszłoby połączenie wyrazów, że Zły miałby być "mądrzejszy" od Matki Jezusa. Piszę to w cudzysłowie, bo zakrawa to na bluźnierstwo.

wszystkie komentarze >